Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Szczęściara. Ja nie mam. Jeszcze. Mamy mieć parawan na wannę, taki zamykany, ale cały czas jest coś ważniejszego do kupienia. Póki co i tak jestem w siódmym niebie, bo po półtora roku mieszkania w końcu mamy łazienkę wykończoną
Jupiiii
. Mam szafki pod blatem i jedną wiszącą - tak jak miało być. Jeszcze się kosz na pranie robi, ale szafka na niego już gotowa. I to mój małż własnymi ręcami zrobił!! :-)
Ja dzisiaj popołudniu mam wizytę u gin. Byłam na badaniach, kolejka kilkuosobowa, a jeszcze zostałam w drzwiach (!!) wyprzedzona przez babeczkę mniej więcej w moim wieku. No mówię Wam, prawie się popłakałam ze śmiechu w tym momencie. Babka już na chodniku przyspieszyła, jak zobaczyła mnie jak z drugiej strony ulicy idę w kierunku drzwi punktu. Otworzyłam drzwi a ta siup przede mną i tylko "o, przepraszam" powiedziała, ale się wcisnęła. A ja z tym moim brzucholem wystającym na pół metra się kulam i mówię jej "no cóż, ja jestem troszkę wolniejsza od pani...".
Słowo daję, ludzie mają nasrane w głowach. Ale chyba czuła się usprawiedliwiona, bo potem słyszałam jakie badania zlecała: beta hcg i tsh
. No więc kobieta w ciąży jak by nie było
Dooooobrze, że ją przepuściłam, zrobiłam dobry uczynek
.
.
A no i ostatnio strasznie sie wkurzylam na ksiedza... Poszlam do naszej rodzinnej parafii zeby zalatwic chrzciny bo potem juz nie bedziemy mogli przyjechac no i sie okazalo zo proboszcz sie zmienil i jest teraz taki do bani co ze wszystkim robi pod gorke. Najpierw bylismy u niego rano kolo 9 i byla spora kolejka. Czekalismy do 10 prawie a jak juz weszlismy to powiedzial ze mamy przyjsc jutro bo on tylko do 9.30 przyjmuje... No trudno wrocimy jutro.. No i poszlismy nastepnego dnia to powiedzial ze dziecka nie ochrzci jak chrzestna nie bedzie miec slubu koscielnego i jak nie przyniesiemy zaswiadczenia ze swojej obecnej parafii ze proboszcz pozwala zebysmy ochrzcili gdzies indziej. Problem w tym ze nasz proboszcz nikomu takich zaswiadczen nie chce dawac.. on by chcial zeby wszyscy u niego chrzcili... porazka po prostu...

ale wypasiony - wielki, przeszkolony, bez brodzika tylko wyłożony kafelkami, poświetlony :-) zrobił sobie dobrze jednym słowem.
No i mam wannę, ale prysznic na górze też jest
Ale grunt że każdy z nas już szczęśliwy.
wypasik. A wychodzę tak - przekręcam się na boczek (choć miejsca na to jest minimalnie), potem na czworaka i w górę na kolanka i na nogi :-)
Jak przyspiesza to zaraz idę
;-)

nie ma co się bać, dziecko nie wypadnie