Domi, a gdzie tam za darmo... Polska to nie Niemcy

Wszelkie opcje typu 5w1 są płatne, wszelkie zalecane a nieobowiązkowe szczepienia, tak jak te pneumokoki czy rotawirus, też płatne. Pneumokoki są za free dla wcześniaków. Mój Tymek się tak załapał. Infanrix, czyli 5w1 to koszt około 150zł, Rotarix droższy, ale nie wiem ile... 200zł? Nie wiem szczerze mówiąc.
Zozzolka, nie sądzę, żeby ktoś ukradł. Prędzej zwinął ze swoimi betami i dopiero w domu się zorientował.
Quchasia, nie ma jakiegoś określonego terminu :-) To nie działa jak w zegarku. Każde dziecko inaczej przechodzi przez ten okres przed skokiem rozwojowym. Po niektórych w ogóle ciężko poznać, że zbliża się skok. Będziesz widziała po zachowaniu dziecka, czy jest nadmiernie nerwowe i przestraszone przy jakimś hałasie, czy już się układ nerwowy wyciszył.
Co do spania z dzieckiem w łóżku - aż mi wstyd przed samą sobą, ale złamała wszelkie moje zasady i od wczoraj biorę Witka obok siebie, do łóżka. Mały wrzaskun żyć nie daje, a mnie się nie chce co 2 minuty wstawać i smoka mu cisnąć do buzi, głaskać czy brać na ręce. Mam nadzieję, że jak się uspokoi to nie będzie na tyle przyzwyczajony do łóżka, że będę miała kolejny problem ;-)