Gosia moj tez sobie juz "gada" i az serce mi sie raduje
Justa no ja nie musze wracac do pracy bo nie pracowalam przed ciaza. Tu w Niemczech jest nas stac na zycie z jednej pensji, bo jeszcze panstwo daje kazdemu dzIecku kindergeld (188euro co miesiac do 18 urodzin) i z racjo tej ze ja nie pracuje to staramy sie o elterngeld, czyli kasa dla rodzicow na wydatki. Dostaje sie pewna kwote i wybierasz sobie w ilu miesiacach maja Ci ja wyplacac. Ja rozpisalam na 24 msce bo tyle mozna najwiecej a wiadomo ze lepiej jak wplywa kasa dluzej, nawet po mniejszych kwotach niz jak nagle duzo ale krotko...a pozniej by brakowalo, a tak po dwoch latach zaczne sie rozgladac za praca, chociaz jak sobie pomysle ze bede musiala tam gadac po niemoecku to az mnie skreca :/
Sliwka super ze rodzinka znowu was odwiedza

zazdroszcze...
quchasia moj Oski to samo!!! Glowa ttlko w lewa strone i mega mocno ja tam odgina...az czasami mam wrazenie ze zaraz obkreci ją wokol wlasnej osi... Masakra jakas. Do 10 lutego nasza pediatra ma urlop wiec czekamy i od razu do niej pojdziemy z tym, niech nas dalej skieruje bo tak byc nie moze.
Gosia trzymam kciuki za szczepienie, oby bez placzu i zlego samopoczucia!
Dzag haha no dzieki, miod na serce

a ja nerwicy dostaje przez to... A.co mi potrzebne zeby wyrobic dziecku pesel? Bo wiosną bedziemy jechac do PL i wlasnie pesel bede malemu wyrabiala.. Wiec co musze miec??
A przetlumacz mi jeszcze co ten Twoj Tymus powiedzial?? Bo nie rozumiem
Gosia Ty wyrabialas pesel Agatce?
apolinka moze to nie zatwardzenie? Bo Oski tez sie prezy i robi czerwony, ale kupy ma dosc mocno plynne i czasami tylko baczki puszcza przy tych mękach swoich. A ja czasami tej herbatke mu daje z kopru
Oski dzis konczy 8tygodni. Masakra ale ten czas leci... A jeszcze 6 dni i bedzie mial 2 miesiace

szok!!