My mamy slaba noc

zreszta dzien tez byl slaby. Tak jak w nocy mamy dwie pobudki ok 23 i 3 tak dzis byla juz ok 20, pozniej po 22 i teraz po polnocy. Nie wiem co mu jest, ale chyba brzuszek, bo za dnia robil duze kupki a teraz sie prezy i male kleksy tylko albo nic w pampku. Eh.
Gosia moj Oski od jakiegos czasu ma sline na ustach. Tez babelki. A Agatka niech odsypia
Porannakawa super ze zajrzalas do nas. Ttzymam kciuki za Marcelka!!! A Twoja corcia to faktycznie sobie zarty urzadza

w nocy ma dzien a w dzien noc

oh wspolczuje
Piotrusiowa odsypiaj jesli mozesz, mi Oski dzis tez daje popalic...
Olcia kochana bardzo sie ciesze ze z Ingusia lepiej. Rotawirus u takiego slodziaka to masakra... Duzo zdrowka!!!
Agak dzieki, tak wlasnie myslalam
Lece spac bo mlody zasnal... A stary mnie dzis wkurzyl, bo w sumie przez ta akcje z ubezpieczeniem sie nerwowa sytuacja zrobila i mialam wrazenie ze sie na mnie wyzywa za to wiec walnelam focha, a jak poszedl do matki wyjasnic to co przyslali nam na kartce z ubezp to wrocil po piwie i niby jednym kieliszku bo karnawal sie zaczyna...ale ja mam gdzies karnawal, jak chxe byc ze mna to ma nie tykac wodki nawet kieliszka, no i sie poklocilismy bo niby nie mam prawa mu nic bronic...ah walic go. Nie musze z nim gadac i tak sam przylezie. A prania mu nie rozwiesilam. Powiesilam tylko swoje..mowcie co chcecie, ale jestem wkur*** na niego i tyle.
Dobranoc!