apolinka - jak karmisz głównie mm to powinnaś dopajać wodą, ale niestety nie powiem Ci w jakich ilosciach.
Domi - o ja cię, jaki meksyk z tym ubezpieczeniem. Oby wszytsko sie wyjasniło! trzymam kciuki
porannakawa - współczuje takich nocek :/ Moze się Iga "naprawi"

Dużo zdrówka dla Was!
Gosia - moja LAura też się czasem ślini i robi bąbelki. Ja sie tym nie martwię
my nie mamy jeszcze unormowanych godzin snu i jedzenia :/ Laura ostatnio je bardzo często, ale krótko ssie... W nocy też bywa różnie. Były takie noce, ze spała po 4 godziny, póxniej cyc i znowu spała. A teraz jest róznie,,, Ale na noc nie mam co narzekać, gorzej jest w ciągu dnia... Maruda moja, ech...
I nie interesują żadne zabawki, mata edukacyjna... Czasem skupia wzrok jak jej pokazuje grzechotki i odwraca główkę jak ruszsam, ale jakos specjalnie zainterseowana nie jest... Moze przyjdzie jeszcze na to czas.
A, i nie ma łez!!! Normalnie nic a nic! Co to znaczy? hm...
My jesteśmy dzis po kontrolnej wizycie na rehabilitacji i.... Laura ma zwichniety bark. Od cc... Musieli ją pociągnąć za rączke przy wyjmowaniu... Dlatego tak skręca się na lewo - broni się przed bólem. Dizś był mąż tej reabilitantki co byliśmy wcześniej i on bardziej sie zna na tym i badał Małą... Przez 6 tygodni mam nie kłaść na brzuchu, uważąć przy ubieraniu i najlepiej niepotrzebnie w ogóle nie ruszać rączki.... Musiałam sobie popłakać troche, bo szkoda mi mojego Szcześcia, że ja boli... Wolałabym żeby mnie bolało...