reklama

Mamy listopad 2013

reklama
Hej Kobitki,
ja dziś od 6 na nogach. Najpierw mała dała w kość a w zasadzie w pęcherz a potem facet z kosiarą pod oknami zaczą chodzić. No nie szło spać dalej.
Humor mam całkiem niezły po wczorajszej wizycie, co prawda nadal nie mogę dźwigać, rozciągać się ani się przemęczać ale jak wiem że moje "podwozie" działa i trzyma Alę to od razu jakoś tak się czuję bezpieczniej.
Zalewam kawę i zaraz pewnie będzie nas tu więcej to pogadamy.
Buźka!
 
Gusiak widzę że mamy intensywny okres wizytowy :) Czekam na relację w takim razie.
Też wstawiłam pranie, zgarnęłam ręczniki z łazienki i zapomniałam M powiedzieć a polazł pod prysznic :-p
Kawaaaaa.....
 
Hej
Ostatnio jakoś nie mogę się zmusić do pisania, ale czytam na bieżąco. Nic szczególnego się u mnie nie dzieje, dzisiaj odbieram wyniki badań, mam nadzieję, że wszystko ok.

Zjadłam właśnie jogurt i banana, popiłam kawką i mały teraz szaleje, chyba ma czkawkę:-D
 
i_carrie no właśnie zauważyłam ze coś Cie mało :/ zastanawiałam się ostatnio co z tą czkawką bo piszą że już maluch może mieć a ja nic nie czuję :/
 
Hej

Ja tez juz na nogach i po sniadanku a teraz kawaaaa:)
Pranie robilam wczoraj na wieczor i dzis od rana schnie:)
adas mi sie teraz brudzi na potege:) ale brudne dziecko to szczesliwe dziecko:)

Dzis moze zajrze na wieczor bo w planie mam ciuszka i urodziny siostry;)
 
reklama
meago dzieki za porade co prawda pare razy uzylam tej masci ale juz odstawilam i dzis pewnie pojde z,tym,popzrzeniem do lekarza

andzia86 dziekuje za przepis i w wolnej chwili postaram sie go zrobic zwlaszcza ze maz bedzie w piatem wiec trzeba go troche porozpueszczac a na nastepne przepisy czekam z niecierpliwoscia bo lubie piec ale jakos ostatnio odkad jestem na wychowawczym nie mam skad wytrzasnac nowych przepisow bo stare juz sie wszystkim przejadly.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry