już wiem, że dzis zawitam do biedry po to cudo zielone pycha musi byc
u mnie dzis tarta z kurczakiem, cukinią i kurkami
czytaj- co magda znalazła w lodówce ;-)
troche oszukuje bo na cieście francuskim, nie miałam siły na robienie prawdziwego ciasta do tarty
Kinga ja sie też topie... poszłam z kolezanką z bloku na spacer z jej połrocznym bobo i mi pot po nogach leciał szok normalnie
weszłam dzis na wage i mam 0,8 kg mniej chyba wypociłam to. w te upaly mało jem tylko pije. w przyszłym tygodniu mam wizyte i jak gin pozwoli sypiemy nad morze do kumpeli domku. oby było chłodniej, bo jak takie upały to ja sie na plaze nie pisze. ale rybek sie doczekac nie moge- dorszyk codzień, trzeba nadrobic kilogram hahaha
do tego wszystkiego mam alergie- od zawsze, tylko od zawsze mogłam brac leki a teraz lepiej ich unikac wiec sie mecze i kicham z 10 razy pod rząd, az brzuch boli
nie zycze nikomu
ponarzekałam.