reklama

Mamy majowe 2009

reklama
od 17 18 nic nie jem i jak patrzę na ten swój brzuch to mi się wcale nie chce :sorry:
a mnie dziś wkurzyła w szkole taka pani, która u nas na portiernii pracuje. stwierdziła, że ja zamiast chudnąć to tyję!!! Nosz qwa mać! Wiem ile waże i ciągle mam taką samą wagę od urodzenia Nataszy. Może ubrałam coś co mnie pogrubiło, ale nie przytyłam jeszcze bardziej. Wiem, że mam sporo do zgubienia, ale czy inni muszą mi o tym mówić? czy nie zdają sobie sprawy, że to jest przykre?
 
od 17 18 nic nie jem i jak patrzę na ten swój brzuch to mi się wcale nie chce :sorry:

ja to podziwiam ludzi na diecie. Ja to bym umarła. Nie umiałabym, bo ja lubię jeśc.
jedyne co to nie mam problemu z ilością. mam mały żołądek, więc cieżko mi zjeść dużo. ale jak jestem głodna to MUSZĘ zjeśc!!!! bo inaczej pozabijam. :sorry::sorry::sorry:
i nie umialabym sobie odmówić pizzy. :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:
 
a mnie dziś wkurzyła w szkole taka pani, która u nas na portiernii pracuje. stwierdziła, że ja zamiast chudnąć to tyję!!! Nosz qwa mać! Wiem ile waże i ciągle mam taką samą wagę od urodzenia Nataszy. Może ubrałam coś co mnie pogrubiło, ale nie przytyłam jeszcze bardziej. Wiem, że mam sporo do zgubienia, ale czy inni muszą mi o tym mówić? czy nie zdają sobie sprawy, że to jest przykre?
kocham takich ludzi :shocked2:
 
a mnie dziś wkurzyła w szkole taka pani, która u nas na portiernii pracuje. stwierdziła, że ja zamiast chudnąć to tyję!!! Nosz qwa mać! Wiem ile waże i ciągle mam taką samą wagę od urodzenia Nataszy. Może ubrałam coś co mnie pogrubiło, ale nie przytyłam jeszcze bardziej. Wiem, że mam sporo do zgubienia, ale czy inni muszą mi o tym mówić? czy nie zdają sobie sprawy, że to jest przykre?

no to niefajna ta Pani... masz male dziecko..i wiadomo po ciąży od razu nie wraca się do normy... Ojjj już nie lubie tej Pani:crazy:
 
reklama
a mnie dziś wkurzyła w szkole taka pani, która u nas na portiernii pracuje. stwierdziła, że ja zamiast chudnąć to tyję!!! Nosz qwa mać! Wiem ile waże i ciągle mam taką samą wagę od urodzenia Nataszy. Może ubrałam coś co mnie pogrubiło, ale nie przytyłam jeszcze bardziej. Wiem, że mam sporo do zgubienia, ale czy inni muszą mi o tym mówić? czy nie zdają sobie sprawy, że to jest przykre?

:crazy::crazy::crazy::crazy::crazy:
bardzo brzydko z jej strony!!!!!

ja to wogóle uwazam że obcy ludzie nie mają żadnego prawa do oceny ludzi których się nie zna!!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:(bo są kurde różne okoliczności o których "pani z portierni" nie koniecznie musi wiedzieć, jak np choroba, albo cokolwiek)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry