reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Księga sprawdzonych przepisów przez smakoszy Mam majowych 2009

tsarina

MamaPower!
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2008
Postów
2 309
Miasto
Kraków (Kraków-Podgórze)
omlet na samych białkach to dziwne nieco, ale bezy? biszkopcik?

ja chciałam Wam sie pochwalić przepisem, który dostalam od mojej bardzo dobrej znajomej...

1 serek homogenizowany naturalny (może być np. waniliowy do owoców)
1 żółtko
mąka

wszystko łączymy i mieszamy, żeby konsystencja ciasta była gęstsza od ciasta na lene kluski. Ciasto "odkrawamy" łyżką i wrzucamy na wrzącą wodę. Czekamy aż kluski wypłyną. Podawać z masłem lub z owocami- Iza uwielbia zestawienie serek waniliowy i maliny... Kluski podaje się zaraz po ugotowaniu, bo potem twardnieją. Z tych proporcji wychodzi dużo klusek, przeważnie duża porcja dla Izy i mniejsza dla mnie....
Smacznego!
 
reklama

tsarina

MamaPower!
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2008
Postów
2 309
Miasto
Kraków (Kraków-Podgórze)
Skoro tylko ja napędzam ten wątek, to:

FRAPPE BEZKOFEINOWE:
1 łyżeczka kawy zbożowej,
1 łyżeczka cukru*,
1 łyżeczka mleka dla dzieci,
śmietanka słodka ubita (bita śmietana:)),
lód

W szklance, w niewielkiej ilości wody parzymy kawę, dodajemy cukier i mleko. Mieszamy, aż wszystko ładnie się rozpuści. Przelewamy do naczynia od blendera przez siteczko. Wrzucamy około 5 kostek lodów i miksujemy blenderem. Kiedy lód jest już pokruszony dodajemy gorącej wody, żeby temperatura była odpowiednia dla dziecka. Na wierzch dajemy bitą śmietanę. Wsuwamy rurkę (słomkę) i gotowe...

*w zalezności od dziecka można dać więcej lub mniej cukru. u nas jedna łyżeczka była odpowiednia.
Smacznego!
 

*AgA*

maj'09 Zofikowa Mama
Dołączył(a)
23 Styczeń 2007
Postów
1 308
Miasto
Gdańsk
Tsarina...normalnie pokłony bije za wrzucanie takich rarytasków:tak::-).
Mam przynajmniej motywacje do urozmaicenia nudnego życia kuchennego.
Jak masz coś jeszcze to wstawiaj :sorry2:
 

tsarina

MamaPower!
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2008
Postów
2 309
Miasto
Kraków (Kraków-Podgórze)
Tsarino, Jolu bardzo proszę o odświeżenie wątku :)))

wiesz, ja nie bardzo wiem, co tu podać... nasze dzieci już powinny jeść tak jak my, z ta różnica, że dania powinny być lekko strawne i delikatnie doprawione... u nas nadal króluje rosołek, pomidorowa i ogórkowa, Iza Mirka lubi też porować i brokułową, ale dla niej królową zup jest kalafiorowa... mięsa też nie bardzo, chyba, że sałatka z kurczakiem... oooo, wiem! Iza bardzo lubi, my też przepadamy!

porcja na dwoje dorosłych i dziecko
pół salaty lodowej/kapusty pekińskiej,
duża pierś z kurczaka,
pół cebuli,
dwa duże lub trzy małe pomidory,
puszka brzoskwiń w puszcze,
sos sojowy, sól, pieprz

sałate drzemy (targamy) w palcach, oczywiście wcześnej umyta i osuszoną, dodajemy do niej drobno pokrojone pomidory, cebulę oraz odcedzoną brzoskwinię, całą puszkę. Kurczaka kroimy drobniutko, marynujemy w sosie sojowym i po 30 minutach smażymy na małej ilość oliwy lub beztłuszczowo na teflonowej patelni. Czekamy, aż kurczak przestygnie.

a teraz szkoły są dwie:evil::rolleyes:: albo podajemy cieplego kurczaka na sałatkę i gotowe, albo czekamy aż kurczak ostygnie i podajemy jako sałatkę na ziomno, obie wersje są przepyszne. Dzięki słodyczy brzoskwini znikaja zarówno warzywa jak i mięso.

ps. można brzoskwinię zastąpić ananasem i podawać tak jak wyżej z blanszowanymi liśćmi szpinaku (lub bez szpinaku!)

smacznego!:tak::tak::cool2::cool2:
 

barmanka79

Deus Dona Me Vi
Dołączył(a)
6 Styczeń 2009
Postów
5 167
Miasto
Dublin
Ptasie mleczko

składniki:
- 2 brzoskwinie
- szklanka mleka modyfikowanego
- opakowanie żelatyny (na litr)
- glukoza

sposób wykonania:
Brzoskwinie umyć, obrać ze skórki. Pokroić w kostkę i zmiksować z mlekiem. Dodać trochę glukozy. Przełożyć mus do garnka i postawić na małym ogniu. Zagotować, zdjąć z ognia. Wsypać żelatynę. Masę przełożyć do foremek



------------------------------------------------
Mój sposób wykonania:
- nie miałam w domy glukozy i żelatyny
- za to miałam galaretkę :-) (jedno opakowanie galaretki wystarczyło na podane wyżej proporcje)
 
Do góry