reklama

Mamy majowe 2009

co do farbowania czy rozjaśniania włosów nie ma przeciwskazań. Przez okres ciąży znacznie sie wzmacniają nam włosy i paznokcie, cera - z racji tego, że dbany o siebie spożywamy dodatkowe suplementy w postaci witamin jemy zdrowiej , częściej sięgamy po owoce i ważywa.Powiem wam że przez okres poprzedniej ciąży miałam tak twarde silne paznokcie jak nigdy, natomiast po porodzie zaczeły sie łamać, rozwarstwiać. A moje naturalne kręcone włoski rozprostowały sie -heh i nad tym najbardziej ubolewam. Choć w okresie karmienia dalej odżywiałam sie zdrowo jadłam witaminki to i tak to co miałam stracić straciłam. Ale czego sie nie robi dla dziecka. Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, ze karmienie piersią sprawiała mi ogromną radość.I jeśli moge wam radzić to ubezpieczcie sie w laktator przed porodem!!! Bo ja mimo że miałam cesarkę to tego samego dnia poleciało mleko a na drugą dobe miałam nadmierny przypływ mleka i dotego bardzo wartościowego stąd moj synek około 10 min jadł rytmicznie co 2h a tak to spał spokojnie , a mi sie zrobiły piersi nabrzmiałe - no nadprodukcja - śmiałam sie z dziewczynami że mogłabym cały oddział noworotów wykarmić hehe.Całą noc odciskałam mleko w podkłady by niedopuścić do zapalenia .Z rana przyjechał mąż z laktatorem i przyniosło to taką ulgę . Czasami szpitale są zaopatrzone w elektryczne i mozna skorzystać w razie potrzeby warto sie popytać.
 
reklama
madzia431- pewnie nie ma co się martwić na zapas. A NT - to przezierność karkowa, lekarz mierzy ją miedzy 11 a 14 tyg, ciąży bo wtedy najlepiej mozna ja zmierzyc, ja tez o tym nie wiedzialam ale lekarz mi napisal na usg, ktore robilam w 12 tc i napisal mi nt- 0,8 mm. I to sa takie normy okreslajace wystapienie róznych wad np zespołu downa itp. I jesli masz nt do 3 mm to znaczy ze nie powinny wystapic wady genetyczne no chyba ze jestes po 36 r.ż, i wtedy trzeba robic inne badania w tym kierunku. Także zapytaj lekarza przy nastepnej wizycie moze gdzies to zapisal ale ci nie powedzial tak jak mi! tylko dal mi te usg i zobaczylam te notatke z tylu!
DZIEWCZYNY A WY MIALYSCIE MIERZONE NT??
Ja mialam w 12 tygodniu wyszlo :1,06mm inne pomiary tez byly ok.Mam 30 lat skonczone ale gin pow ze skoro to usg genetyczne bylo w porzadku nie ma sensu robic innych badan prenatalnych
 
Na następną wizytę idę dopiero 7 stycznia ale zapytam czy miałam robione takie badanie, ale jakby było coś nie tak to raczej by mi powiedziała że muszę koniecznie zrobić odatkowe badania. Dziękuje Ci bardzo ankzoc . Jeszcze porozmawiam z mężem i zdecydujemy razem , może tak jak kasica pisze może zrobić by uspokojić siebie, tylko ja chyba bardziej boje się tych badań i tych wyników. Musi być wszystko dobrze i tak trzeba mysleć. Prawda kochane.

Zabieram się teraz do wypisywania kartek Świątecznych a mam ich aż 18 i każdemu wymyślam inny wierszyk, ale sprawia mi to frajdę. Buziaczki kochane i do potem.
 
Ostatnia edycja:
patusia44 ja miałam to samo po cesarce, miałam tyle pokarmu że lekarze się smiali że mogłabym wykarmić pluton wojska, jak odkryłam piersi to sikało jak z węża, i przyszla do mnie taka pani z pogotowia laktacyjnego i kupiłam od niej takie pojemniczki do zamrażania pokarmu , bo jak wylewałam to aż misię serce krajało. Potem mleczko się przydało bo po pięciu dniach pobytu w domu wylądowałam w ciężkim stanie w szpitalu i pokarm mi zasuszyli tabletkami i już nie mogłam karmić.
Szkoda tylko tego wylanego mleczka.
 
Hej dziewczynki, mnie też dopadło przeziębienie i katar mam okropny. W nocy prawie nie spałam. Rano kupiłam sobie krople, które można używać w ciąży i troszkę chyba lepiej.

Ja przezierność karkową miałam robioną ostatnio, był to 15 tydzień, bo wcześniej byłam w 10 tygodniu i chyba jeszcze było za wcześnie.

Dzisiaj oglądałam na tvn style "Mamo to ja" i właśnie była m. in. mowa o zamrażaniu pokarmu i mam zamiar z tego korzystać. Takie mleczko może być przechowywane w zamrażarce nawet pół roku. Zawsze to jakiś zapas, jak nagle się przestanie karmić. I mówili jeszcze, że nie należy jedzonka dla dzieci podgrzewać w mikrofalówce tylko w specjalnych podgrzewaczach. Fajny naprawdę ten program.
 
Już jestem na bieżąco,ale powiem Wam,że dałyście czadu:-) od razu jakoś lepiej mie się zrobiło, bo od wczoraj kiepsko się czuję. Odstawiłam duphaston i mimo tego, że tak jak lekarz radził stopniowo zmniejszałam dawkę (przez 1,5 tyg brałam już tylko 1 tabletkę dziennie) to czuję się dużo gorzej.Mam nadzieję,że to przejściowe, bo w poniedziałek wracam do pracy:baffled:

Wszystkim komentatorkom moich "planów wózkowych" serdecznie dziękuję. Coraz bardziej przekonuję się do tego Buzza, bo muszę się przyznać,że to raczej mój M ma na niego ciśnienie. Ale nie wiem czy nie przeforsuję 4ro-kołowej wersji.
 
reklama
Ja dziewczyny mam powtórkę wczorajszego - znowu mi słabo na szczęście brzuszek nie boli. :baffled:
Nie wiem co jest grane i czy jutro nie pójdę do lekarza :-(

Kasiu nie martw się...wszystko na pewno jest dobrze....my kobiety w ciąży miewamy dolegliwości ;-)
Oczywiście jeśli poczujesz spokój jak pójdziesz do lekarza, to zrób to...tylko teraz się nie martw...hmmm Ja też jak czułam niepokój poszłam i poczułam ulgę, bo serduszko biło i wszystko było dobrze z Dzidzią... :-) U Ciebie też tak na pewno jest.
Przytulam mocno...:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry