reklama

Mamy majowe 2009

reklama
o to już dużo jej dajesz mój też uwielbia słoiczki z makaronikiem,kluseczkami :tak:


Mi się jakoś nie wydawało, że to dużo nowości, raptem tylko płatki i serek wiejski. :sorry2::sorry2:

a propos jedzenia, Gaba zjadła dziś 190 ml zupki z grudkami i makaronem!!!

No brawunio dla Gabuni - i zdolnej kucharki!! :-):-):-)


m&m's co znowu z tym twoim humorkiem :-( wykończysz się kobietko , a jak dzieciaczki


m&m's co jest?!?!?!


Oj to przez to niespanie, i mojego M. Jemu też się stres udziela, jeszcze w pracy ma teraz taki stresowy czas. i d... taka że na calego. Po prostu ten stres wychodzi z każdej strony. :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: :-(:-(:-(


mmatysia, dziękuje za miłe słowa :tak:
co wyjazdu do Egiptu to uważaj tam kochana, podobno jedzenie i woda zdradliwa:zawstydzona/y: moi znajomi byli w Egipcie, dziewczyne dopadła osławiona "Zemsta Faraona" :-( wiem że z ciebie światowa podróżniczka i na pewno wiesz jak się zabezpieczyć i jak postępować :tak:
pamiętaj - oczywiście jeśli tego nie wiesz - że w sklepach możesz się targować, nawet w zwykłej aptece :tak::tak: podobno sprzedawcy są bardziej zadowoleni z transakcji jeśli właśnie doszło do etapu targowania się z ceny :-)



Dokładnie tak!!!
Ja byłam, i to jak byłam w 3 miesiącu ciąży z Mikolajem. i powiem tak:
1. "zemst faraona" czyli totalna biegunka, dopadła CALĄ wycieczkę!!! z wyjatkiem mnie (chyba ta ciąża mnie jakos ochroniła) mimo tego że wszyscy tylko wode z butelek pili. Moja sis, z którą byłam, jadła i piła to samo co ja!!! i dopadło ją dwa razy.

2. MUSISZ się targować!!! innej opcji nie ma. Oni ceny podają takie żeby właśnie sie targować. Przykład : kupowałysmy koszulki i koleś rzucił pierwszą cenę 12 funtów, podczas gdy tak naprawdę zadowolony byl jak zeszłysmy do ....---... 2!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry