monika1977
Fanka BB :)
Roxy nie daj jej spać po 16 i będzie ok. Mój właśnie zasnął. Pośpi ze dwie,trzy godziny i już do wieczora go nie położę. Jeśli wstanie po godzinie to daje mu jeszcze godzinkę spania około 15.Pózniej to bym musiała z nim tańczyć do 22 a w końcu i mi się należy chwila relaksu.
Czy spotkanie w sprawach organizacyjnych AA aktualne?
Ankzoc a jakaś tableteczka?Może głowa boli od stresów?
Czy spotkanie w sprawach organizacyjnych AA aktualne?
Ankzoc a jakaś tableteczka?Może głowa boli od stresów?
Ostatnia edycja:
na dodatek za jakiś czas nawiedzi mnie T (m&m's - łączę się z Tobą myślami...) ciekawe jak przetrwam jej "najazd" ... zapewne do 22:00 zabawi u nas

... po 16 nie ma spania
. trudno... czasmi się męczymy, ale wtedy wiem, że o 19 padnie jak mucha
! i ja mam już spokój! i tak samo albo około południa ma jedną dłuższą drzemkę albo dwie takie krótsze, ale najpóźniej ją kładę o 15 i jakby co to o 16 budzę