• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

mamamatysia oj wiem, Andrzej gdy był malutki często miewał zapalenie oskrzeli... nie wiem skąd się to wzięło :-( Na razie nie podałam jej antybiotyku, jutro spróbuję się wkręcić do podobno najlepszej pani pulmonolog w mieście i zobaczymy co powie.

A powiedz mi, masz elektryczny inhalator dla Filipka? Andrzej jest na dyskach i nie mam takiego, a jak masz to jakiej firmy?
 
reklama
Mamstud....ojej...znowu chora!!!! Biedna Gabunia..buziaczki od cioci joli dla niej..:tak: i oby szybciutko jej to dziadostwo "wyszlo"...:tak:

Sylwia...super ten samochodzik...:tak:

m&m's...gdzie Ty zniklas??!!! Juz to z woadomosciami do nas..:tak::tak::tak:
 
no widzisz Jolu Marta wpadła, nie powiedziała kto w niej siedzi i poszła sobie... :-) Buziaczki przekażę, dziękuję, jesteś kochana!

spadam spać, ciężka nocka się szykuje znowu.

Dobranoc

p.s. Jutro mam wolne! :-)
 
to mamstud, dla ciebie info na jutro rano. :-)

mały kryzys był. :-( dlatego zniknęłam.


Jolu, miło mi się zrobiło że o mnie jeszcze pamiętasz. :zawstydzona/y:

no a usg - wszystko w porządku. :tak: no i będzie .... dziewczynka.
 
mamamatysia oj wiem, Andrzej gdy był malutki często miewał zapalenie oskrzeli... nie wiem skąd się to wzięło :-( Na razie nie podałam jej antybiotyku, jutro spróbuję się wkręcić do podobno najlepszej pani pulmonolog w mieście i zobaczymy co powie.

A powiedz mi, masz elektryczny inhalator dla Filipka? Andrzej jest na dyskach i nie mam takiego, a jak masz to jakiej firmy?
Mamy coś takiego
Nebulizator z kompresorem OMRON comp A-I-R NE-C28-E
Jolu dzięki,eM sie naszukał ale znalazł.
no a usg - wszystko w porządku. :tak: no i będzie .... dziewczynka.
WIEDZIALAM:tak::-D Chyba jasnowidzem zostanę:-D
 
Ostatnia edycja:
Marzenko-4kg i nic więcej ,troszke mnie to irytuje bo waga stoi w miejscu no ale nic czekam dalej moze coś ruszy.


kurcze nie było mnie przed kompem i tyle napisałście.Fajnie że się pojawiłyście:tak:bo już sie bałam że straciłyście chęci na BB.

M&msiku-no i tak jak Ci pisałam jakiś czas temu że mam przeczucie ,że to dziewczynka no i się sprawdziło!super świetna wiadomość:tak:

Mamstud-strsznie mi przykro że Gabunia taka chora oby szybciutko chorubsko odpuściło i było ok!Mam nadzieje że nocka nie będzie bardzo ciężka ,dużo zdrówka dla Gaby:tak:

Dobrej nocy majóweczki ja uciekam spać.
 
Witam.
Sylwuś Wszystkiego najlepszego z okazji wczorajszych imienin,ściskam cię mocno:tak:;-).
Martuś a jednak córeczka,ciesze się ogromnie:tak::-).
mama Niki Ja niestety nie zgubiłam nawet 2:-(ale za to świetnie się czuję na tej diecie:tak:i już widzę poprawę na brzuchu:-).
Mamstud Gabunia znowu chora:-(Przekazuję dobre fluidy i myśli w Waszą stronę.Zdrówka.
 
Ostatnia edycja:
coś mało piszecie nie bylo mnie kilka dni cos tam czytałam ale nie mogłam się wkręcić
M&m s gratuluje dziewuszki
Mamstud znowu :( masakra....
U nas trochę lepiej katar jakby mniejszy ale znowu w nocy są napady kaszlu inhalujemy się ciągle ale bez antybiotyku
Ja z kolei miałam zaplenie pecherza (nienawidze tego a dość czesto miewam )
Pozdrawiam was!!
 
reklama
Dzień dobry Majóweczki!

m&m's gratuluję dziewczynki! :-) Teraz poszukiwanie imienia trochę się zawęzi, co? :-) Co za kryzys był wieczorkiem?

mamamatysia dziękuję za odpowiedź w sprawie inhalatora, muszę coś kupić, a jestem w tych sprawach zielona....

m@dziu cieszę się, że z Kamilkiem lepiej, współczuję chorego pęcherza! Wiem jak to jest bo sama często miewam, sikanie krwią mnie nie bawi... Zdrówka życzę

Kasiu coś ostatnio mało piszesz co u Was, jak Filipek? Gaduła moja śliczna :-) Wiktoria pewnie często do kościoła chodzi, prawda? Cieszy się, że komunia za pasem?

umi jak nocka? Lepiej już?

mama Niki u mojej siostry też czasem wystąpi chwilowy przestój ale za kilka dni znowu będziesz gubić kilogramy, zobaczysz! Powodzenia!

marzenko a jak u Ciebie z dietką?

Jolu jak biegunka u dziewczynek? Lepiej?


A u nas nocka straszna! Gaba płakała okropnie, aż w końcu ok 24 podałam jej czopek - paracetamol. Wychodzą jej ząbki do tego wszystkiego :-( Męczy się biedna i płacze. Na szczęście w dzień jest w miarę spokojna i widać, że tak nie cierpi. Mam ogromny problem z podawaniem jej lekarstw, pluje, płacze, nie chce ich brać.... Niestety robię to na siłę bo innego wyjścia nie mam :-(

Dziś już zdążyłam posprzątać całą górę - łazienka lśni, pokój Andrzejka ogarnięty. Synek stara się codziennie wieczorem sprzątać swój pokoik ale brakuje mu precyzji, pomagam mu jak nie widzi :-) Odkurzyłam ale podaruję sobie mycie podłogi, co? :-)

Jeszcze obiadek jakiś ukręcę, może pulpety? Dieta czeka na lepszy czas.... :-)

U nas leje i wieje od rana, spacer wykreśliłam z planu dnia. Tylko po Andrzejka pójdziemy ok 15.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry