tsarina
MamaPower!
Witajcie, jak tam minął Wam wolny dzień?
My nieumiejętnie puszczaliśmy latawca oraz wypuśiliśmy na wolność niemal wypompowanego balona (z resztką helu wewnątrz)...
dziś kupiłam Izie kuchenkę w biedronce- ma palnik, piekarnik, garnuszki a teraz Iza gotuje na niej swój jogurcik
u nas brzydko, pada i do pupy...
a i muszę się pochwalić:
1. Iza zakłada sobię czapkę na główkę, bierze swoje wiadereczko w którym nosimy zabawki, idzie pod drzwi, woła PaPa a na pytania gdzie idziesz odpowiada: do pracy!
2. mamy postępy w kołysance (podkreśleniem to wersy Izy):
aaaaa kotki dwa
szare bure obydwa
a śpij kochanie
jeśli gwiazdkę z nieba chcesz dostaniesz
wszystkie dzieci nawet złe
dawno śpią a Ty nie
a Ty jedna tylko nie
jest to jeszcze niewyraźnie śpiewane, ale śpiewane!
możecie mi mówić :Chwalipięta!
edit: a kilka godzin później...
a ja idę dziś na imprezę!
i sie wczoraj dowiedziałam, że moja przyjaciółka jest w ciąży, 9tc!
My nieumiejętnie puszczaliśmy latawca oraz wypuśiliśmy na wolność niemal wypompowanego balona (z resztką helu wewnątrz)...
dziś kupiłam Izie kuchenkę w biedronce- ma palnik, piekarnik, garnuszki a teraz Iza gotuje na niej swój jogurcik
u nas brzydko, pada i do pupy...
a i muszę się pochwalić:
1. Iza zakłada sobię czapkę na główkę, bierze swoje wiadereczko w którym nosimy zabawki, idzie pod drzwi, woła PaPa a na pytania gdzie idziesz odpowiada: do pracy!
2. mamy postępy w kołysance (podkreśleniem to wersy Izy):
aaaaa kotki dwa
szare bure obydwa
a śpij kochanie
jeśli gwiazdkę z nieba chcesz dostaniesz
wszystkie dzieci nawet złe
dawno śpią a Ty nie
a Ty jedna tylko nie
jest to jeszcze niewyraźnie śpiewane, ale śpiewane!
możecie mi mówić :Chwalipięta!
edit: a kilka godzin później...
a ja idę dziś na imprezę!
i sie wczoraj dowiedziałam, że moja przyjaciółka jest w ciąży, 9tc!
Ostatnia edycja:


no i ładna rocznica prababci! 


flaczki gotowałam ;-) chyba sobie odbiorę na jedną porcję, zamrożę i będę mieć na święta - potem pewnie nie będzie chciało mi się tylu rzeczy gotować


oprócz piłek z suchego basenu, klocków i wszelakich autek 
furiat - to chyba dobre określenie zachowanie tego psa. Przy czym oni specjalnie nie mieli wyboru wybierając tego psa..znaczy się rasę.. dzieci były uczulone na psią sierść i innej rasy oprócz tej nie mogli mieć.

