mamstud
Luty 2004, maj 2009
Ahoj! :-)
Kasiu ależ się mój ulubieniec rozkręcił, wyobrażam sobie jak Cię duma rozpiera
A powiedz mi chuderlaku z czego Ty się odchudzasz, co? Skóra i kości... Jak w szkole? Zjazdy się jakieś odbywają?
Aguś jak wypad na miasto się udał? Zjedliście coś dobrego po pysznym domowym rosołku? Nie martw się dietą, przecież Ty też szczuplutka jesteś! Przypomnij sobie jak ja wyglądam... a też za dietę jakoś się zabrać nie mogę
m&m's skoro tak bardzo chcesz pchlaka to sobie sprawcie, a co tam
Fotki świetne! A mówiłaś, że Maja nie usiedzi przy malowaniu, kłamczuszko Ty
Kasiu ależ się mój ulubieniec rozkręcił, wyobrażam sobie jak Cię duma rozpiera
A powiedz mi chuderlaku z czego Ty się odchudzasz, co? Skóra i kości... Jak w szkole? Zjazdy się jakieś odbywają?Aguś jak wypad na miasto się udał? Zjedliście coś dobrego po pysznym domowym rosołku? Nie martw się dietą, przecież Ty też szczuplutka jesteś! Przypomnij sobie jak ja wyglądam... a też za dietę jakoś się zabrać nie mogę

m&m's skoro tak bardzo chcesz pchlaka to sobie sprawcie, a co tam

Fotki świetne! A mówiłaś, że Maja nie usiedzi przy malowaniu, kłamczuszko Ty
(wziąwszy pod uwagę że kredki zjada to aż się boje pomyśleć co zrobi z farbami
)
Rety jak ja bym chciała choć na jeden tydzień mieć kogoś u siebie w domku co by obiadki gotował i nie myśleć "co dziś na obiad"

Weź sobie mojego Marcelka, jak Ci tak brakuje tego łobuzowania 




... Teraz mam ochotę na mielone z mizerią...nie będę pisała o pizzy... ehhh - dobrze, że chociaż wczoraj kawałek zjadłam.