barmanka79
Deus Dona Me Vi
DziękiBarmanko - gratuluję "suwaczka". ;-) :-)
:-):-)Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
DziękiBarmanko - gratuluję "suwaczka". ;-) :-)
:-):-)

Malinko, jak ja lubię Cię widzeć.:-)
Malinko,fajnie Cię widzieć.


Kochane :**** mam urlop to i więcej czasu na bb, ale postaram się zaglądać 
. Całe szczęście wstał dziś o 9 więc git
jednak nie zapomniał i cały czas pokazuje na okno i woła " bum " i na nic moje tłumaczenie że dziś nie strzelają
, ale na 19 w końcu wybyliśmy do kuzyna z młodą. Szalała na parkiecie do 23
no ale dziś spała do 9 ;-) Potańczyliśmy, pojedliśmy, przywitaliśmy Nowy Rok i o 2 wróciliśmy.
Jestem mega szczęśliwa ;-) 



.
.Jak ona pięknie mówi:-) no i jak błyskotliwa


.
w razie czego przepraszam,ze się powtarzam),codziennie uczy się nowych słówek,które z radością powtarza(paputki,buti,oczi,ucho,noś,misio,cheb(chleb),pać(patrz)),wreszcie polubił sanki

no i ostatnią noc po raz pierwszy spędził poza domem(bez nas) i poradził sobie lepiej niż ja
.
i daruje sobie,także jak zjem sobie to co naszykowałam i będzie więcej luźnego miejsca w lodówce;-)to Dukam spowrotem.Ach nie wiem gdzie się podziała ta moja silna wola
jednak ostatnimi czasy jedzonko w pewien spsób mnie pocieszało.Ty pewnie osiągnęłaś cel co?ja jak nie przytyłam to zostaje nadal 8 do stracenia.
bo uwielbia fajerwerki a w tym roku pierwszy raz ich nie puszczał.
ale mam taką nadzieje że córcia szybko podrośnie i choć ona mamuśi pomoże.
Sanka dała rade i też się świetnie bawiła :-)My mieliśmy być z m i Niki w górach ale obie jesteśmy chore i jeszcze inne czynniki więc zostaliśmy w domku zaprosilismy Teścia i też było miło.Moja mama biedna musiała być w pracy na nocną zmiane a tata uparciuch śiedział sam w domku w zasadzie szedł na 6rano do pracy to wolał sobie darować świętowanie;-)
i pamiętamy o Was!
i Zerknij tu do nas kochana!!!!
