reklama

Mamy majowe 2009

Maruś mam dziś wolne... ale mi ostatnio zawsze coś dolega jak mam wolne!

Kasiu - ha ha ha!!! Jutro się obudzi o 6.05!!! to będzie kara za wychwalanie się umiejętnościami dziecka!!!
 
reklama
:-p:-pchciała byś

dzisiaj zaglądam pod łóżeczko a tam wyłamane 2 szczeble....czyżby szykował się zakup łóżka,czego się bardzo obawiam,bo spanie w dzień by odpadło,a na to nie che sobie pozwolić,na te 2 h spokoju...Jednak powiem M aby to naprawił...
 
noooo - mi na razie Młoda śpi. były spore problemy z tym spaniem w ciągu dnia, ale jakoś ostatnio się uspokoiło. jak zaczęła się budzić o 6.00 to bez problemu zasypiałą o 12.00 i spała 2-3 h. dziś mimo wszystko też ją położyłam parę minut po 12.00 i nawet zasnęła. tak, że chwila oddechu dla mojej zbolałej głowy. jak wstanie to pójdziemy na spacer, może jak się dotelenię to mi przejdzie.
 
hej kochane:-)

Marzenko-no to fajnie że sobie pospałaś:tak:ja też dziś pospałam bo poszłam znacznie szybciej spać no i m w nocy do młodej wstawał:-)i jak tam głowa?przeszło?

Kasia-no to zdolniacha:tak:Nicol mówi jak się nazywa nazwisko jednak smiesznie wymawia,imiona rodziców dziadków cioć powie a nawet swoich koleżanek:-)no to nieciekawie z tym łóżeczkiem pewnie lepiej naprawić niż nowe teraz kupować.Nam dziś m skonczył stawiać plac zabaw małej a my nawet dziś nie wyszłyśmy z domku żeby go zobaczyć.Tak wiało że sobie dziś podarowałam wyjście.

Marta-to dobrze czy źle jak teściowa przyjeżdza?zapewne pierwsza odpowiedź;-)
a jak samopoczucie???

Matysia gdzie jesteś???????

Roxy-dziś mi się śniłaś-byłyśmy wszystkie z naszymi pociechami i facetami u Was na spotkaniu BB,bardzo nas dużo tam było i było super.Zdziwiona byłam zkąd tak nagle mi się przyśniłyście z szogunkiem:-)A nad ranem to m nieźle mnie musiał poszarpać bo darłam się i płakałam przes sen jak opentana-śniło mi się że Nicol ktoś porwał:szok:k oszmar jakiś normalnie!!!!
 
cześć mamo niki,

sen faktycznie straszny!
ja to czasem jak coś mis ię takiego realnego przyśni, to nawet jak się już obudzę i wiem że to sen był, to emocje jeszcze potrafią mnie trzymać! :szok:


a teściowa - była półtora roku temu na 2 tyg. i było NAPRADWĘ BARDZO fajnie - nie wtrącała się a bardzo pomagała, więc liczę na to że i tym razem będzie spoko.
Choć teraz trochę się obawiam, ale to pewnie kwestia mojego samopoczucia...
 
no Martuś teraz to przyda Ci sie pomoc... już lada moment! a na długo przyjeżdza???

Mamo Niki - a dlaczego Twój eM musi wstawać do Nikol w nocy? budzi się Wam jeszcze??? snu nie zazdroszczę...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry