mama Niki
Ewelina
:-)hej kochane
Marta -nie wiedziałam że macie rybki-ja za panny miałam akwarium takie 200l było co robić a czyszczenie zajmowało mi kupe czasu.Oj to dzieći będą nie pocieszone jak rybki nie wyzdrowieją,oby wyzdrowiały.
Monia-oj to masz
co robić,sprzątanie domku no i jeszcze pichcenie w kuchni,nasz Niki też strasznie lubi lego.Narazie kupujemy jej duplo ,a pierwsze było to dla maluchów lego Primo takie duże. Ostatnio wybrała sobie w smyku lego z kubusiem no i tatuś musiał kupić cena 168zł a jak już bylismy w domku kukłam na allegro i te same szło dostać już za 115zł z przesyłką
Właśnie m dzwonił bo jest w Gliwicach i znów młodej kupił jakieś lego -tym razem jakieś małe.
Wrzucam obiecane fotki,plac zabaw taki normalny i jeszcze w pełni nie skonczony bo jeszcze bedzie na podeście taki domek i piaskownica ,narazie ziemia zatwarda i nie idzie konstrukcji wbić,więc na reszte muśimy poczekać.Wczoraj popołudniu wyszło słonko i się rozpogodziło więc można było wyskoczyć za domek
mama wpadła na kawke to miałam labe
Dziś znów brzydko i pochmurno
Wieczorkiem jedziemy na 18-stke wieki nie byłam na takiej imprezie!!!a jutro czeka nas wypad do Krościeńka ale krótki bo w niedziele w nocy wracamy ale zawsze to coś no i zmiana powietrza jest:-)
Marta -nie wiedziałam że macie rybki-ja za panny miałam akwarium takie 200l było co robić a czyszczenie zajmowało mi kupe czasu.Oj to dzieći będą nie pocieszone jak rybki nie wyzdrowieją,oby wyzdrowiały.
Monia-oj to masz
co robić,sprzątanie domku no i jeszcze pichcenie w kuchni,nasz Niki też strasznie lubi lego.Narazie kupujemy jej duplo ,a pierwsze było to dla maluchów lego Primo takie duże. Ostatnio wybrała sobie w smyku lego z kubusiem no i tatuś musiał kupić cena 168zł a jak już bylismy w domku kukłam na allegro i te same szło dostać już za 115zł z przesyłką
Właśnie m dzwonił bo jest w Gliwicach i znów młodej kupił jakieś lego -tym razem jakieś małe.Wrzucam obiecane fotki,plac zabaw taki normalny i jeszcze w pełni nie skonczony bo jeszcze bedzie na podeście taki domek i piaskownica ,narazie ziemia zatwarda i nie idzie konstrukcji wbić,więc na reszte muśimy poczekać.Wczoraj popołudniu wyszło słonko i się rozpogodziło więc można było wyskoczyć za domek
Dziś znów brzydko i pochmurno
Wieczorkiem jedziemy na 18-stke wieki nie byłam na takiej imprezie!!!a jutro czeka nas wypad do Krościeńka ale krótki bo w niedziele w nocy wracamy ale zawsze to coś no i zmiana powietrza jest:-)
też wieki nie byłam na takiej imprezie - następna to chyba mnie czeka dopiero za 12 lat. 
Nic uciekam bo młoda wypakowuwuje moi z torby to co już zdążyłam zapakować.Odezwe się z Krościeńka laptopa biore z sobą obowiązkowo
ł.