reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Witajcie Kochane!!!
Bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy i dodające nadziei ;-) Kochane jesteście.
Wierzę w to, ze mój M znajdzie pracę, bo jest człowiekiem odpowiedzialnym...i nawet jeśli to nie będzie to co lubi (jak do tej pory) to po prostu weźmie coś co przyniesie nam utrzymanie ... a na własne marzenia będzie trzeba poczekać. Pisałyście o fotografii ... i ja sobie myślę, ze byłby w tym świetny...ale jednak trzeba mieć kilka ważnych rzeczy...których my nie mamy...najpierw trzeba by było zainwestować w tą fotografię ...wiem, ze by szybko się zwróciło, ale w tym momencie ledwo nam starcza i nie mamy takich pieniędzy w inwestycję...Choć pomysł jest bardzo doby :-) Te zdjęcia to w domu i domowymi sposobami ;-) Aby robić fotki w kościele na ślubach potrzebna jest lampa błyskowa, która sama w sobie kosztuje tyle co nasz cały aparat :baffled: A żeby porobić fajne fotki we wnętrzu...takie studyjne, to potrzebne są lampy - ekrany to też jest koszt...pewnie kiedyś te marzenia się spełnią, ale nie w najbliższych miesiącach. Ale wierzę, ze będzie dobrze :-D Swoją drogą to nie ma tego złego...jak to mówią, bo do tej pory dojeżdżał do pracy kilkadziesiąt km a teraz znajdzie sobie pracę na miejscu...więc i dojazdy się odliczą ;-) Będzie dobrze! Ja bardzo w to wierzę ... i oboje z takiego założenia wyszliśmy i mieliśmy wczoraj bardzo miły wieczór :-)
Buziaki dla Was moje Kochane!!! Miłej soboty...my jedziemy do rodzinki do Darłowa ;-)
 
Patusia mój ginekolog pracuje w szpitalu w Chorzowie, więc pewnie tam. Jakoś tak nie zastanawiałam się za bardzo nad tym, chociaż już coraz bliżej do finału. W Katowicach jest tylko jeden szpital, który moim zdaniem jest dobry, ale tam trudno jest się dostać. Moja szwagierka rodziła tam we wrześniu, ale jej ciąże prowadziła lekarka z tego szpitala, więc nie było problemu, a tak to inne dziewczyny odsyłali. A za szpialem w Chorzowie, w moim przypadku, przemawia jeszcze fakt, że być może pod koniec ciąży będę pomieszkiwać u Rodziców (bo mojego męża zbyt często nie ma w domu) w Świętochłowicach i od nich do tego szpitala jest dość blisko. Ale to są ciągle takie rozważania i nic na 100%. A Ty masz wybrany?
 
witam Was w słoneczną sobotę

taka ładna pogoda a ja nawet w koło domu przejsć się nie mogę:zawstydzona/y:...
ach ta skracająca sie szyjka. We wtorek mam wizytę i mam nadzieję, że z szyjką będzie dobrze ...

swoją drogą czy orientujecie się czy skracająca szyjka może się wydłużyć? wrócić do poprzedniego stanu? czy tylko może się zatrzymać jej skracanie:confused:

tikanis-tak jak napisała patusia44, to jak bardzo czujmy kopniaczki w dużej mierze zależy od ułożenia dzidzi. Nam też zdarzają się takie ciche dni... czuję ruchy delikatniej i rzadziej...
Być może ma też znaczenie rosnąca macica. U mnie brzuch rośnie skokowo. Długo długo nic a tu nagle +2 cm. Być może to też ma wpływ. Więcej miejca w brzuszku i trudniej o porządnego kopa ;-)

okruszku- trzymam kciuki za to aby zmiany w Twoim życiu, pozornie na gorsze okazały się zmianami na dużo dużo lepsze... niech pojawi się lepsza oferta mieszkanka i niech Twój m. znajdzie jeszcze lepszą pracę :tak:.

ladygab- gratuluję córeczki :tak:
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny czy Wy też macie problemy z dziąsłąmi. To, że krwawią to już wiadomo, ale ja ostatnio spuchłam tzn. moje górne podniebienie spuchło. Zaczęło boleć za górną jedynka a teraz tzn. po około 5 dniach to już prawie całe górne podniebienie mi spuchło. Masakra ani nic ugryźć a gorące napoje wogóle odpadają. Dziś moja siostra zadzwoniła do znajomego dentysty i zalecił mi paste
Lacalut i płyn do płukania jamy Eludril. Mam nadziej, że pomoże bo wydałam prawie 30 zł. no i męczę się.
Pozdrawiam Was i miłego dnia życzę
 
hey
mnie rowniez krwawia dziasla i to bardzo zwlaszcza jak czyszcze waterpick tzn woda pod cisnieniem to pluje krwia ...ale bylam u dentysty i sam mi czyscil zeby i krwily dziasla i mowil ze to normalne!!!!
POZDRAWIAM
 
reklama
Hej kochane mamusie,

Nie bylo mnie 2 dni a wy tyle napisalyscie:szok:jakos to nadrobilam...:-DNa poczatek..

Mamo Bartusia wszystkiego najlepszego!!!przedewszystkim zdrowej kruszynki i czego tylko zapragniesz:tak:

Okruszku to dobrze ze stan Lilian i malych ksiezniczek jest stabilny, pozdrow ja goraco..3mam mocno kciuki ze napewno bedzie dobrze:-D Jezeli chodzi o strate przez twojego meza to bardzo mi przykro ze tak sie stalo i wam teraz ciezko z oplatami i wogle, ale tak jak sama napisalas moze teraz znajdzie blizej:tak:

Ladygab gratuluje zdrowej coreczki :-D i dobrze ze bole sie wyjasnily...

Marychna21 mi caly czas krwawia dziasla:crazy:nie wiem co mam z tym zrobic, ostatnio doszedl tez nos:sorry2:ponoc to normalne w czasie ciazy oczywiscie mysle ze nie nadmierne krwawienie:baffled:

Tikanis ja moja mala kobitke bardzo wyraznie czuje codziennie ale moze rzeczywiscie zalezy od ulozenia..mi lekarz powiedzial ze czuje tak intesywnie moja mala bo jest ulozona nozkami i raczkami do brzuszka :nerd:ale bywaja tez dni gdzie jest bardzo spokojna i ja malo razy czuje...nie martw sie kochana pewnie twoj chlopczyk jest ulozony innaczej i dlatego:-D

U mnie kochane latanie, za plytkami do lazienek, za wyborem kuchni, lodowkami:dry:od 2 dni jezdzimy z mezem i wybieramy ustalamy, mierzymy, a wszystko zeby zdarzyc wejsc do nowego domku przed kwietniem:-Djestem padnieta, a jeszcze okazalo sie ze musza nam skuc podloge bo sa rozne jej kolory (plytek) na szczescie za 2 dni bedzie nowa i dobrze ze my nie placimy tylko firma:baffled:rany...jeszcze miesiac mek i bede w slicznym nowym swiezym domku:-Di odpoczne:dry:ide sie polozyc kochane, pozdrawiam:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry