sikoreczka79
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 28 Lipiec 2007
- Postów
- 6 890
Ale miałam koszmarny spacerek
Madzia mi się darła w wózku i koniecznie chciała na rączki, a wózek ,pies i dziecko na rękach to już dla mnie za dużo.A do tego zimno i deszcz kapie. Za nic się nie chciała uspokoic i padła dopiero przed samym domem.
Najgorsze w takich momentach są komentarze ludzi którzy widzą tylko fragment sytuacji i myślą że wszystkie rozumy pozjadali
Prym w takich komentarzach wiodą stare baby!
Ja dopiero jestem przed remontem pokoju dziecięcego. Czekam aż będziemy mogli wywalic piec i przesunąc drzwi. Mam nieduży pokoik i muszę się nieżle nagołwic żeby go na pół podzielic.
Adrianek też lubi Kubusia i mamy firankę w te motywy, ale ostatnio widzę że górę zaczynają brac bardziej waleczni bohaterowie typu żółwie ninja. Ale Madzia jest malutka więc jej stronę zrobie Kubusiową
Odpoczęłam i mogę myślec nad obiadkiem....
Madzia mi się darła w wózku i koniecznie chciała na rączki, a wózek ,pies i dziecko na rękach to już dla mnie za dużo.A do tego zimno i deszcz kapie. Za nic się nie chciała uspokoic i padła dopiero przed samym domem.
Najgorsze w takich momentach są komentarze ludzi którzy widzą tylko fragment sytuacji i myślą że wszystkie rozumy pozjadali
Prym w takich komentarzach wiodą stare baby!
Ja dopiero jestem przed remontem pokoju dziecięcego. Czekam aż będziemy mogli wywalic piec i przesunąc drzwi. Mam nieduży pokoik i muszę się nieżle nagołwic żeby go na pół podzielic.
Adrianek też lubi Kubusia i mamy firankę w te motywy, ale ostatnio widzę że górę zaczynają brac bardziej waleczni bohaterowie typu żółwie ninja. Ale Madzia jest malutka więc jej stronę zrobie Kubusiową
Odpoczęłam i mogę myślec nad obiadkiem....

. A jak ty sie czujesz? Myslisz ze na dniach urodzisz?? Ciekawe jaki pokoik zrobisz synkowi - masz juz pomysl??:-) Przepraszam ze tak wypytuje mam nadzieje ze sie nie pogniewasz i nie pomyslisz ze wscibska jestem
;-)
nie rozebralam go i teraz boje sie ze jak z nim wyjde to zmarznie
i bardziej mi się przyda 
.
jedzenie mam, a zakupy z supermarketu będą musiały poczekać na lepszą pogodę