No to ja was zaskoczę... W ciąży przytyłam 29 kg. Czujecie? Tak, wiem, to jest bardzo dużo. Jaś jak się urodził ważył 3710, strasznie dużo ważyło łożysko, bo ok. 7,5 kg. Położna miała oczy jak arbuzy. No i 11 kg na starcie miałam mniej. A teraz zostało mi już tylko 7-8 kg zrzucić. Więc spokojnie dziewczyny, będzie dobrze. Nie przejmujcie się na zapas. Rozkoszujcie się tym cudownym etapem w waszym życiu, bo potem będzie zupełnie inaczej ...