reklama

Mamy z Austrii

reklama
Haha no ja też bym chciała żeby za bardzo do góry nie poszło, mam nadzieję , że więcej niż 10kg na plusie nie będzie no ale to jeszcze dwa miesiące to nic niewiadomo :)
 
Ja to brzucha też dużego nie mam ( na wysokości pępka 90 cm ) a duszności to mam jak wbiegam np po schodach albo coś, tak normalnie to w sumie nie mogę narzekać bo chodzę dużo i nie jest źle , w ogóle nie mogę narzekać bo w porównaniu do innych to ja lajtowo ciążę przechodzę
 
Eh kasuje mi posty :(
No ja na wysokosci pepka mam ok 82cm u mnie przez pierwsze 3miesiace to byla meka nie wymiotowalam ale bylo mi caly czas niedobrze itd potem to juz spoko. A co do dusznosci to dla mnie teraz to jest horror czasem przejde z pokoju do pokoju i brak powietrza musze usiasc i odpoczac. Pocieszam sie ze jeszcze kilka tygodni i brzuch sie obnizy.
 
Ola to masz bardzo malutki brzuszek:) a ja myślałam, że mój jest strasznie mały, no ja pierwsze trzy miesiące też miałam ciężkie, bo mdłości ciągle, teraz w trzecim trymestrze mdłości mi wróciły ale nie jest źle, nic mi nie puchnie, boli jakiś nie mam wiec narzekać nie mogę :) no ale już bym jednak stycznia chciała :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry