reklama

Mamy z Bradford

reklama
Hej z wieczora
4muchy- dawno cie nie bylo no ale nie dziwie sie tyle sie dzieje:szok: A ty jakie masz plany na swieta i sylwestra?
aniteczka1981- hej. ja mieszkalam na bd7 blisko tesco i tam moze z 5min drogi jest przychodnia i bardzo fajna play grupa przy kosciele- chodzilam prawie rok. A wiesz dokladnie gdzie bedziesz mieszkala bo to bd7 jest bardzo rozlegle
Doris78- bylam w leeds, kupilam pierdulki , zmoklam jak kura:wściekła/y: a jade za tydzien........... niestety:-( Co kupilas sylwii- napisz my jej nie powiemy;-)
kasiaj- no fakt pamiatke bedzie mial pierwsza klasa:tak::-D:-D
Nefretete- ja widze ze ty tez niezla liste prezentow uszykowalas. Mnie juz trafia ciagle cos sobie przypominam:angry: Konca nie widac.........................

Zaraz wypije herbatke z miodem i cytrynka bo mi gardlo siada a w lodowce zimny ciderek czeka:no: A wlasnie doris78- jak tam gruszkowy smakowal bo jedno wiem na pewno ze w glowie to ci nie zahuczalo:-D:-D:-D:-D
 
My na Święta i Sylwestra zostajemy w Bradford. Spędzamy we czwórkę, pewnie odwiedzimy znajomy albo znajomi odwiedzą nas. Na Sylwestra raczej zostaniemy w domu bo nie mamy z kim dzieci zostawić. Niestety babci brak.

aniteczka1981 ja mieszkałam zupełnie w innej części bliżej bd8
 
Ampar - a jak tam chlopcy sie sprawowali w domu? Listwy przybite?

aniteczka - duzo do gadania nie bedzie, i pewnie mailowo bedzie sie dalo zalatwic, a zapytac trzeba tylko o adres i kiedy mozna odebrac, takze zabierajcie sie z mezem do rejestracji :-):tak:, a co do bd9 to nie wszedzie jest zle, generalnie im wyzej i bardziej w lewo od Lister Parku tym lepiej, a gdzie teraz mieszkacie? Ja mieszkam w poblizu klubu tenisowego, nie wiem czy sie orientujesz gdzie to jest.
Moze sprowadzicie sobie z PL to lozeczko? Na Bradfor.pl oglaszaja sie rozni kurierzy.

4 muchy - widze, ze u Was tez zycie toczy sie wokol szkoly :-)
 
aniteczka1981- juz sprawdzilam. Mieszkalam moze z 5min od ciebie. Przychodnia jest na Paternoster lane
dzieki ci wielkie....zaraz wrzuce w zakladki...musze sie tam przejsc:-) mam ze soba karty szczepien dzieci no i ksiazeczki zdrowia dziecka :nerd:....
jak to jest NIN mojego meza wystarczy?...:baffled: jak to sie zapisuje tutaj do przychodni?
ampar3- jaka play grupa przy kosciele? nie zakumalam:happy2:
kasiaj.-mieszkamy na daisy hill teraz...:blink:
 
aniteczka - to mieszkasz bardzo blisko szpitala, ja mieszkam jakby z drugiej strony, przecznica z Highgate, tej glownej drogi od Lister Parku, nie znam tych Twoich okolic; do rejestracji potrzebujesz dowod tozsamosci kazdego z osobna i jakis papierek potwierdzajacy adres zamieszkania (np rachunek albo wyciag z banku), a playgrupa to takie zabawy dla dzieci w wieku 0-5 lat na ktore polecam chodzic z mlodszym jak corka bedzie w szkole

zmykam juz do spania, bo tu przez nianie dochodza do mnie pochrapywania trzech niedzwiedzi z gory ;-):-)
 
Kasiaj- listwy sa:tak: w salonie tylko co prawda ale sa:-D:-D:-D a chlopcy niepoobijani, konczyny wszystkie na miejscu :tak:
aniteczka1981- kasiaj juz ci napisala ogolnie co to ta play grupa a ta do ktorej ja chodziam jest przy kosciele na przeciw przychodni. Bardzo sympatycznie, duzo zabawek, mila atmosfera. Ja zaczelam jak szymon mial 9miesiecy i chodzilam we wtorki. Kosztuje 1.50f i dzieci mialy tosty, owoce , ciastka i soczek a dla mamusiek kawka i co zostanie po dzieciach:tak:;-)

Maly mi sie budzi co chwila i strasznie placze:-( Nie wiem co sie dzieje:-(
Pytam : boli cie brzuszek? a on: tak Pytam : boli cie uszko? A on : tak:szok:
Wiec moze zeby:dry:? Przed chwila chyba z godzine nie mogl zasnac:-(
 
Wow ale sie wczoraj rozpisalyscie:-Ddawno tak niebylo:no:
AMPAR-=Ja myalalam ze Ty dzisiaj jedziesz:baffled::baffled:a Ty dopiero za tydzien
No i ze listwy sa przybite ,gratulacje:-D:-D:-D
A ten Cider byl dobry,dobry,no ale nie szumialo w glowie:-D
ANITECZKA-a kiedy zjechalas tutaj?/I kiedys pytaklas sie o transport i udalo Ci sie cos zalatwic??
4muchy-no to Ty tez zostajesz tutaj:-)fajnie;-)
 
reklama
czesc wszystkim mamusiom:-D
super te play grupa...:-) nawet nie mialam pojecia ze cos takiego istnieje..
zjechalam 2 tygodnie temu...
a transport..no coz:baffled: kupilam 3 walizy na kolkach....i w samolot:blink:.
zapakowalam co najwazniejsze...niestety duzo rzeczy, ktorych sie dorobilismy w polsce zostalo:crazy: no i niestety poczeka sobie az sie dorobimy jakiegos wechikulu:eek:...a zreszta moj maz juz kupil i telewizor i odurzacz i gary itd...wiec nie ma czego zalowac:rolleyes:..jakos to bedzie:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry