reklama

Mamy z Bradford

No to ja tez dolacze do chorych dzieci:-(U nas Dawid jest tez preziebiony,nos ma zapachany i w nocy co chwile sie budzi i placze,bo dydka nie moze ciagnac sobie:-(
KASIA.J-a cooler to tanie piwo,slabe ,jablkowe:tak::tak:
4muchy-Wlsnie ten cider jablkowy to jak polski cooler:-)kup sobie :tak:
 
reklama
Hej:-)
My już na nogach, po śniadanku:-) Poranną prasówkę czytamy:-D:-D

Ampar usg mam w środę:tak::-)

Kasia to nieciekawie będzie jak Twój mąż pracę potem znajdzie na drugim końcu miasta:baffled:

Dużo zdrówka do chorowitków. Mój jest lekko przeziębiony ale nie jest to wogóle uciążliwe:-) Troszkę mu z noska leci i czasami pokasłuje ale nie jest marudny i ładnie śpi więc nie narzekam:-)

Ech, spadam bo trzeba śmierdzącą sprawą się zając:-D:-D
 
witam mamuski...
wiem wiem musze sie doobrze obeznac...juz troche zwiedzilam miasto na piechotke:-)..ale i tak narazie jestem troche zdezorientowana ..same wiecie jak jest:rofl2:
w srode czeka mnie samotny wypad do leeds autobusem:no:...w sprawie NIN-u...jakos dam rade:baffled:
dzisiaj dzwonilam do agencji pracy zeby sie zrejstrowac..mimo ze nie szukam pracy:nerd:
tak sobie wymyslili ci od NIN-u ze musze miec zaswiadczenie od nich (agencji)jako poszukujaca pracy:confused:..
czuje sie jakby mnie ktos na glebie rzucil:-D.....mimo ze umiem plywac.....
 
Czwść Dziewczyny

aniteczka powodzenia w leeds. Podobno to dość blisko od autobusu. Ja spotkanie miałam w bradford, ale chyba już od jakiegoś czasu nie ma takiej możliwości.

A ja jeszcze przed świętami muszę mikser kupić. Stary nie działa. Kupiłam już jeden ale okazało się w domu że nie działa i musiałam oddać.:wściekła/y::wściekła/y: Naszczęście tutaj jest o wiele łatwiej oddać niż w Polsce.
 
Czesc dziewczynki
Ja wlasnie pije kawke i nadrabiam zaleglosci.
Moja Abi jest chora:-(,mam nadzieje ze jej przejdzie do swiat.
A ja nie mam pojecia co kupic rodzince na prezenty:wściekła/y: i boje sie ze nie zdaze:-(
Sylwia ja mam wozek podwojny ktory dostalam nic specjalnego ale marzy mi sie ten wozek ale jest za drogi wiec chyba pozostane przy tym co mam:-(
philandteds.com - push - vibe

Mam do was 2 pytanka
Czy ktoras z was urodzila przed terminem?
Czy w czasie skurczow i porodu czuc jak dziecko sie rusza czy nie ?Ostatnio sie nad tym zastanawialam ..pamietacie jeszcze?
 
Oleska widzę że już się szykujesz:-):-D
Ja urodziłam 3 dni po terminie i w sumie nie pamiętam czy czułam ruchy w trakcie porodu:baffled: Chyba taak, na pewno w tej pierwszej fazie porodu a później to nie pamiętam:zawstydzona/y: Mi wody odeszły i tak się zaczęło:-)

Ja już tez mam wózek upatrzony ale w internecie:baffled: Jest też ciut drogi bo kosztuje około 300:szok: dlatego fajnie by było na żywo zobaczyc:crazy: ale niestety nie w tym kraju:wściekła/y: No nic, jeszcze mam duuuuuużo czasu do zastanowienia:-)

Aniteczka wow do leeds to już jest wyprawa:-D ale dasz radę:tak::-)
 
OLESKA-mi sie wydaje ze ja nie czulam jak sie Kuba ruszal jak milam skurcze:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:chociaz to bylo 6 lat temu:szok::szok::szok:No i szybko kupuj prezenty bo mozesz nie zdazyc:tak::tak:
ANITECZKA-no to dobrze ze wyruszasz do leeds sama,jak tam dasz rade to w bradford juz sie nie zgubisz:tak:Ja do Leeds sie wybralam po 11 miesiacach pobytu tutaj i zamiast do Leeds dojechalam do Huddersfield:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Oleska tak naprawdę jeśli urodzisz za tydzień to będzie poród w termnie. Wózek fajny, wygląda na funkcjonalny. Jeśli chodzi o ruchy to nie pamiętam bo chyba byłam za bardzo skupiona na skurczach. Ja obie moje pociechy urodziłam po wyznaczonej dacie Adaś 6 dni, Julia 10 dni.
 
Hej dziewczynki to ja po któtkiej przerwie.Widzę Ampar3 ze tęsknisz za mną jako jedyna.Ale zawsze to chociaż jedna osoba hi hi.U nas wszystko ok.wkońcu rodzinka w komplecie.Mały troche się zdziwil jak zobaczył tatusia w sobote wieczorem.Trochę się zdenerwował jak Radek położył się do naszego łózka,ale na drugi dzień już wszystko wróciło do normy.Dzisiaj mam w planach dentyste,solarium i fitness więc pewnie szybko mi zleci dzień,ale to dobrze bo nie lubie się nudzic.Dobrze że zaczełam chodził na fitness bo ostro sobie podjadał.W piątek wieczorem wyskoczyłam sobie z koleżankami na piwko i tak zaliczyłyśmy trzy lokale,ale było fajnie śmiechu tyle że szkoda gadac.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry