reklama

Mamy z Bradford

a hej dziewczyny...:-):-):-)
no to ile nas tu pozostalo...:szok: a ja myslalam ze styczen to martwy miesiac:nerd:
a ja bylam dzisiaj na spacerku po kielbase u slowaka...przechodzilam tez kolo kulkolandu po drodze...:szok: moja Ala jak to zobaczyla to juz mi nie da spokoju przez nastepne dni..:baffled: szok ,....:eek: a nawet nie bylysmy w srodku ...nie da mi zyc po prostu:happy::oo:
no to kiedy na te kulki ? czekam na propozycje bo ja jestem chetna:-) tylko tam glupio tak samemu :huh:..
pozdrawiam :-D
 
reklama
ANITECZKA-a gdzie widzilas te kulki????jak masz czas teraz przed swietami np.w wtorek to ja w sumie moge:tak:przynajmiej Kuba sie nie bedzie sie nudzil:tak:
A zostalo nas chyba 4:-(:-(:-(a chyba 5 w Polsce:confused::confused::confused:jak dobrze licze:tak::tak::tak:
 
Hej Hej:-):-):-)

Wszystkim wyjechanym życzę spokojnej podróży i udanego pobytu w Polsce i żebyście nie uschły z tęsknoty za nami:-)

Ja chociaż starszaka na kulki nie mam ale i tak z Wami się wybiorę:-D Może poniedziałek?? Mi pasuje bo mój stray w pracy bedzie:-)

Wszystkiego Naj Naj Naj dla Krystianka:-) Dużo zdrówka i spełnienia marzeń
 
ampar,nefretete szczęśliwej podróży

kasia8118 wszystkiego najlepszego dla Krystiana:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)​

doris, aniteczka ja na kulki chętnie bym się wybrała ale mam mały szpital w domu. Wczoraj całe popołudnie Julka , Adaś i ja wymiotowaliśmy. Tylko Robert się uchował. Noc była spokojna, i teraz wydaje się wszystko w ok.
 
dzien doberek wszystkim...:-) mimo ze niedziela zapowiada sie okropnie....eehhh ta pogoda:crazy:
4muchy- to sie szybko kurujcie bo to nieprzyjemna choroba:-(
doris,sylwiam.-kulki sa niedaleko farmersa taka ulica sie idzie do gory od zakladu:-) mam nadzieje ze dobrze tlumacze..:baffled:
mi by pasowal wtorek bardziej...jak juz:happy2: a ile to kosztuje wogole?
pozdro:-)
 
ANITECZK-no to ten kulokoland co ja wczesniej pisalam :-):-):-)no to juz wiemy gdzie sie spotkamy:tak:
A o jakim Ty wtorku mowisz,w tym tygodniu czy w przyszlym:baffled:bo troche sie namieszalo:confused::confused::confused::confused:
 
ja mialam na mysli teraz przed swietami....bo o tym pisalyscie...:-)
a zreszta chyba lepiej jeszcze oddechnac po tych przygotowaniach do swiat i zamieszania:happy2:
po swietach to sie brzuszki podpasa i sie nie bedzie chcialo;-)
 
doris gdzie wy kupujecie choinkę. W tamtym roku kupiliśmy dzień przed wigilią w B&Q. Byliśmy dzisiaj i juz nie ma. A w piątek jeszcze były. A może któraś wie czy w Ikei są choinki:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:
 
reklama
My juz na miesjcu. Dojechalismy dzis o polnocy. Dzieci super zniosly podroz. Pod sam koniec Macius zaczal plakac, ale udalo sie dojechac bez noclegu. Za to dzis spalismy do poludnia :-) Jak to podroze ksztalca - ja sie dowiedzialam, ze mam sklonnosci do choroby morskiej :szok: Tyle razy juz plywalam statkami, a tu mnie rozlozylo. Rano myslalam, ze umre. Na promie mnostwo polakow i dzieci szalaly na kulkach. Nawet Maciek rzucal kulkami i probowal w nie nurkowac. Szybko sie uczy od starszego brata, szkoda tylko, ze tych negatywnych zachowan.
A dzis rano mlody sie zupelnie rozlozyl. Dostal goraczki. Bylismy u lekarza i wlasnie sie smialam do tesciowej, ze znow mi nic nowego nie powiedzial, tyle, ze po polsku. Wiec z ta sluzba zdrowia w UK nie jest tak zle. Za to dostalam cala reklamowke lekarstw, zostawilam ponad 100 w aptece i mam nadzieje, ze w koncu mu przejdzie.

4 muchy - ja bylam w Ikei we czwartek i byly jeszcze. A w zeszlym roku kupowalismy w tym ogrodniczym centrum przy Canal Road.

Kasia8118 - wszystkiego najlepszego dla Krystiana

A teraz zmykam kleic uszka. :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry