kasia.j
Rodzinka w komplecie :)
Nie, jeszcze nie urodzilam, ale juz bym bardzo chciala. Kuba robi sie strasznie nieznosny, pewnie te jego dzieciece obawy sie odzywaja, obawia sie swojej pozycji w domku. Caly czas powtarza ze chcialby byc znowu malutki. Ale jakies zmiany we mnie sa, nasilaja mi sie bole w biodrach i podbrzuszu, wiec moze juz wkrotce.
Dzis tesciowa zaniemogla, cos ja postrzelilo w kregoslupie, wiec zajmowalam sie Kubusiem caly czas, bylismy na zabawach rano, potem jakis obiadek, zmywanie, pranie i tak zlecial caly dzien. No i teraz czekamy na powrot mezusia-tatusia do domku.
Niunka - gratulacje mieszkanka
Yowka - ja bym dawala tyle mleczka, ile chce; dzieci sobie same doskonale reguluja posilki; u Kuby sa takie okresy kiedy prawie nic nie je, a potem znowu to nie moge nadazyc z podawaniem posilkow, podobnie bylo jak byl niemowlakiem; wazne by obserwowac wage dzidzi
Dzis tesciowa zaniemogla, cos ja postrzelilo w kregoslupie, wiec zajmowalam sie Kubusiem caly czas, bylismy na zabawach rano, potem jakis obiadek, zmywanie, pranie i tak zlecial caly dzien. No i teraz czekamy na powrot mezusia-tatusia do domku.
Niunka - gratulacje mieszkanka
Yowka - ja bym dawala tyle mleczka, ile chce; dzieci sobie same doskonale reguluja posilki; u Kuby sa takie okresy kiedy prawie nic nie je, a potem znowu to nie moge nadazyc z podawaniem posilkow, podobnie bylo jak byl niemowlakiem; wazne by obserwowac wage dzidzi
:-)
.
czy moze jej pomoglyscie.ja mianowicie mam jeszcze kilka dni to ich scanowego terminu
mowi zebym lepiej spacerowala i takie tam..ech jeszcze chwila na ostatnie prezenty a potem mam nadzieje juz tylko pieluszki:-)
. Natomiast z synkiem to nie bylo tak latwo. Urodzil sie 10 dni po terminie. Nic nie pomagalo, ani spacerki, ani mycie okien, ani tatus, ani oksytocyna:-). Zycze cierpliwosci.:-)