reklama

Mamy z Bradford

sylwiaM moj scan jest o 14;30 czyli,o ile dobrze kojarze ty masz sporo wczesniej,nefretete mowi ze twoj brzuszek jest malutki... moj jest juz tak duzy ze nie mieszcze sie w prawie zadne stare spodnie,uroslam 5cm:tak: ale nie wiem ile przytylam bo nawet moja waga mnie oszukuje :-p
dziewczyny a myslicie moze o jakims spotkaniu w tym tygodniu? moze ja wreszcie bym sie zmobilizowala i ruszyla swoj gruby tylek :baffled:
 
reklama
:szok: zapomnialam przywitac ULCIA C,ja tez jestem na tym forum calkiem 'niedawna' ale nie moge narzekac ze dziewczyny zbyly moje posty a wrecz przeciwnie do tej pory jestem b.wdzieczna za pomoc i przypomina mi to za kazdym razem bicie serduszka mojego malenstwa :tak::happy::rofl2:
 
Witam was dziewczyny po urlopie (waszym urlopie). Wypoczęte? Super, że był śnieg. Ach i te narty. Całe życie marze o tym żeby się na nich nauczyć. Może kiedyś.
Ulcia jako "stara" już nowa witam. Całe szczęście nie mam takich doświadczeń, natomiast wiem, ze jak się trochę odpuści na początku to potem ciężko się wdrożyć. Pytałaś o play grupę. Ja chodzę na BD8 na Washington Street. Nie wiem czy to daleko od Ciebie, ale miejsce super, pracownicy tez.
Aniteczka no i jak? Opowiadaj.
Kasia8118 współczuje, ale chyba coś jest w powietrzu. Ja nigdzie nie wychodziłam ostatnio a się rozchorowałam. Całe szczęście 2dni, więc może Ci szybko przejdzie.
 
Mojadzidzia ja właśnie chciałam proponowac spotkanie w środę:tak::tak: Niech reszta sie wypowie:-)

Cały mój urlop w Pl byłam pewna, że mam scan na 14.30 a tu się okazuje że to Ty masz na 14.30 a ja na 11:-D:-D:-D

A brzuszek niby mały ale właśnie zmierzyłam że mam 10cm na plusie:szok::szok: no i +6kg:tak:
Mieszczę się tylko w dwie pary starych spodni ale dlatego że są to biodrówki bo te wyższe w stanie już dawno leżą w kącie:tak:
No i póki co poszło mi tylko w brzuch i piersi, reszta nadal chuda:rofl2:
 
A mój mały zasnął parę minut temu:tak:.No to mam luz:tak:.Roksanna ja nie wiem co mi wczoraj było wieczorem ale dzisiaj już jest Ok.nawet humorek dosyc dobry:tak:.A spac to może nie mogłam przez tą kawę co wypiłam o 17.30 jak wróciłam od Szymka z urodzin:tak:.Oj straszna ze mnie kawoszka chyba trzeba będzie przystopowac:tak:.Monika i co udało wam się znalesc jakieś mieszkanko?Bo chyba szukaliście o ile dobrze pamiętam:confused:.
 
niestety nie ,nic narazie nie znaleźliśmy ,a do porodu tylko chwila a w poniedziałek dokoptuje do nas nasz pies więc robi się coraz weselej ;-):tak: no i ciaśniej
 
Jak coś to ja też chętna nas spotkanie:tak:.Sylwia.m jak będzie Ci już za ciężko z tymi cyckami to ja chętnie się wymienię :tak: mojego rozmiaru nawet byś nie poczuła :tak:;-).
 
Monika no to będziecie mieli wesoło pies i mała dzidzia:tak:.No i z psem to chyba też ciężko będzie znalesc dom bo nie każdy właściciel zgadza się na zwierzęta :confused:.Tak mi się przynajmniej wydaje może się mylę:confused:.
 
reklama
Oj Kasia nie wiem co mój mąż na to by powiedział bo on to amator kobiecego biustu:-D
To strazne co teraz napiszę ale to była pierwsza rzecz na którą zwrócił uwagę jak pierwszy raz na siebie wpadliśmy:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry