reklama

Mamy z Bradford

reklama
hej, czy u mnie nie może być normalnie??włamali się nam do domu, w nocy jak spaliśmy. Weszli do chaty nie wiadomo jak i zabrali nam kluczki od auta no i oczywiście auto. Szlag mnie trafi. Nie ma śladów włamania. Jestem dobita. Poza tym nie wzieli nic, ani kompa z pokoju ani kart kredytowych,chociaż były na stole. To musiał byc ktoś kto znał rozkład mieszkania i nas. Jestem zła, boję się ,że oni wrócą. Michał pojechał po alarm i nowy zamek. Ja nie pójdę dzisiaj do pracy bo nie zostawię mieszkania samego.
Wczoraj znowu jakieś plamnienia dostałam,ale minęło samo, a Marynia kochana moja kopie jak oszlała...Też się biedna zdenerwowała całą ta sytuacją.
Będe jak odreaguje trochę ten nocny stres.
 
cfcgitl
biedna ty , nie martw sie i nie denerwuj sie, pamietaj dzidzia najwaziejsza,
No dosc dziwnie to wyglada ,ze wzieli tylko auto, moze faktycznie ktos was obserwowal albo was po prosu zna.
Trzymkaj sie i uwazaj na siebie:-)
 
Madzia wspolczuje. Wiem jak to jest, jak ktos obcy naruszy Twoja prywatnosc. Ja do dzis jak mam zostac w domu sama, to wiem ze nie bede spala w nocy. Non stop chodze i sprawdzam czy okna i drzwi sa pozamykane.
Nas tez okradli, jeszcze jak mieszkalismy w Leeds. Bylam w UK 4 dni i mialam po tym ochote wracac juz do domu. Ale niestety sie nie dalo, bo wsrod skradzionych rzeczy byly nasze dokumenty. Spalismy sobie na gorze, a dol nam spladrowali. A ja na tyle jeszcze bylam madra, ze jak uslyszalam halasy to zeszlam sama na dol (bo mojego meza to nic nie jest w stanie obudzic) dobrze ze zwiali a nie zrobili nam nic zlego. Tez bylam wtedy w ciazy w 5 miesiacu.
Ale musze przyznac ze policjanci byli bardzo mili, pojawili sie szybciutko, jeszcze zanim Bartek zdarzyl wrocic z budki (bo telefony tez zakosili) i potem jeszcze przyjezdzali kilka razy dowiedziec czy wszystko w porzadku.
Magda staraj sie nie denerwowac i jak najmniej o tym myslec (wiem ze to bedzie trudne), zebys sobie nie zaszkodzila i Marysi.
 
hej kobitki
Mam pytanko.Otoz czy ktoras z was sie orientuje co trzeba zrobic w sytuacji , kiedy firma plajtuje i chce sie otrzymac taka angielsa koroniowke. Jaka jest procedura co i gdzie zalatwiac.????????????????????
No i ile sie dostaje.

wlasnie moj maz sie dowiedzial ze szef za jakies 2-3 tyg, zamyka interes bo bedzie bankrutem, powiadomil go wczesniej , ale nie wiemy co i jak dalej.
czy moze przysuguje my jakas wyprawka, albo co?????/

dziewczyny jak macie jakies informacje na ten temat to pomozcie.Prosze.
 
hej
Niunka sorry ja nic nie wiem na ten temat i nie moge pomoc!!
Szymek wyglada na przynajmniej 8 miesieczne dziecko hehe piekny chlopak rosnie
Michas tez zajda sie kaszka z bananami i jak narazie smakuje kupujemy kaszki w polskim sklepie, waga tez idzie mu do przodu bo wazy 7,5 kg
dziewczyny wy opowiadacie o tych wlamaniach to mi ciarki po plecach ida jak musze isc w nocy zrobic mleko malemu, boze jakie to chamskie wejsc do kogos do domu jak do siebie i to na dodatek jak ludzie spia
dobra lece karmic -czasu cos mi ostatnio brak na wszystko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry