sylwia.m
Szczęśliwa Mamusia:))
AgnieszkaUK uwierz, że nie Ty jedyna zmagasz się z histeriami dziecka
Ja w domu nie reaguję na to i zostawiam aż mu przejdzie a w sklepie to biorę pod pachę i wychodzę
Najważniejsze to nie ulegac bo wtedy już będzie kaplica i dzieci będą sobie pozwalac na wszystko
Dużo wytrwałości Ci życzę bo czasami naprawdę jest ciężko i ma się ochotę albo zakneblowac dziecko albo poprostu isc w siną dal
Ja w domu nie reaguję na to i zostawiam aż mu przejdzie a w sklepie to biorę pod pachę i wychodzę
Najważniejsze to nie ulegac bo wtedy już będzie kaplica i dzieci będą sobie pozwalac na wszystko

Dużo wytrwałości Ci życzę bo czasami naprawdę jest ciężko i ma się ochotę albo zakneblowac dziecko albo poprostu isc w siną dal

tak duzo aut to jeszcze tam nie widziałam.
walczy z Toba,a nuz sie uda
:-):-):-)

