reklama

Mamy z Bradford

Cześć
U mnie "...ciągle pada"...:wściekła/y:, a chwilami tak ze nic nie widać sciana deszczu:/.

Marta - legitymacje to mam z colegu i włansie etraz musze sie dowiedzec szczegółów moze sie uda cos zorbic poki jestem w UK.

A moj mały dzisiaj cała nos kaszlał, ale bez goraczki, wiec to znowu moze jakies alergiczne dałam mu inhalator i syrop i po chwili przeszło?!....mam nadzieje ze przed PL sie nie rozchoruje?!:-(

KasiaJ- nastraszyłas mnie tymi samolotami i w nocy myslam o tym:wściekła/y::-(
 
reklama
Cześc!!!
Ja już nawet nic nie pisze o tej pogodzie bo szkoda słów:no: Jak w Polsce nie bedzie pięknej pogody to chyba w jakąś depresje popadne.
Kasia.j- piękne miejsce. Wcale nie wygląda na Anglie. Może i my się tam kiedyś wybierzemy. Ile godzin tam jechaliście? I czy było na tyle ciepło, że mogliście sie kąpac?
My lecimy do Pl samolotem. Bilety kupiliśmy jakiś czas temu i nie mamy za bardzo wyjścia. I zgadzam sie z Bożeną, że co ma byc to będzie. Jeśli ta epidemia ma trwac jescze kilka miesięcy to przecież nie zamkniemy sie na ten czas w domu. Dzieciaki równie dobrze moga zarazic się w sklepie czy szkole
Doris. Roksanna1- ja jeszcze pampuchów nie robiłam ale gołąbki tak. Jak przyleciała moja siostra to mnie nauczyła. Byłam wtedy w ciąży i miałam ogromnego smaka na gołąbki. Ale rzadko robie bo ciężko gdzieś kupic dużą kapuste włoską (a z takiej moim zdaniem są lepsze). Jak wspomniałaś o pampuchach to aż mi ślinka pociekła;-) i chyba złoże zamówienie u babci J. Ona robi pyszne z nadzieniem jagodowym:rolleyes2:
Marta84- też mam z tym problem, że chciałabym się dokształcic a wszystkie kursy są darmowe jeśli się ma Working Tax Credit. A my niestety nie mamy:wściekła/y:
Lece już bo najmłodszy się obudził. Paaaaa
 
Ania ja łansie jestem tez tego zdania co ma byc to bedzie!!!!

A ja mam tylko tax child credit mam nadzieje ze na tym tez bd mogla sie kształcic!. Pnoc na kazdych dodatkach oprócz child benefitu. Kolezanka sie kszatłci an dodatku na dom!
 
witam z rana:-)
Marta84 wczoraj sie okazało, że D ma wolne wiec miałabym czym przyjechac, ale... jak nie urok to sraczka :wściekła/y: Alex obudził sie dzisiaj rozpalony 38,7 stopni goraczki:szok: dalam mu ibuprofen i jak narazie temperatury nie ma. z tego powodu cholera jasna nie przyjade bo nie wiem czy to tylko chwilowe czy jakis wirus. nie chciałabym żeby twoja maleńka sie zaraziła. przepraszam ale nic nie poradze:-(

Kasia.j super miejsce:tak:;-) musze mojego namowic na wyjazd

BożenaM grad?? wow

ja dzis z rana w najwieksza ulewe śmieci wystawiałam bo D wczoraj zapomniał, a już śmieciarka nadjezdzała:wściekła/y:

deprecha na maxa
 
Dorota - to byla cena za pokoj, za nasza czworke, jak sie szuka wczesniej to mozna znalesc cos taniej typu wlasnie domki na campingu (my takie wynajelismy w Chorwacji ostatnio) w srodku moga byc 2 sypialnie, kuchnia, lazienka z wyposazeniem, przed domem zestaw do siedzenia, czesto daja grilla

Ania - jedzie sie tam okolo 6h plus przystanki, a morze jak dla kogo, ludzie sie kapali, moj Kuba tez wbiegal i wybiegal, ja nogi pomoczylam i mi to wystarczylo (dla mnie za zimna) ale wiekszosc sie kapala w piankach, a to troche izoluje, jedynym minusem sa przyplywy, ktore sie zaczynaja po poludniu i jak sie jest na jakiejs dzikiej plazy to trzeba sie pilnowac, zeby nie odcielo wyjscia

Marta - super, ze macie przyczepe, sporo jest miejsc, gdzie mozna zacumowac :tak: ja mysle ostatnio o namiocie, musze usiasc i porobic liste co jest potrzebne i zaczac kupowac

BozenaM - nie chcialam Cie nastraszyc :-(
 
hej
kasiaj- super wyjazd mieliscie, miejsce rzeczywiscie piekne:tak: Ja wlasnie tez sie boje tych wirusow u mnie w hotelu bo duzo roznych ludzi przyjezdza:wściekła/y:
Marta84-sa w tych miastach co podalas:tak: Tylko daj cynk co cie interesuje to ci napisze wieczorem;-)
Nefretete- buziaki dla alexa:tak:
doris78- wiem ze to chyba ty masz jakis swistek na baseny znizkowy - ile za to placisz i czy sie oplaca i gdzie jeszcze mozna uzywac i na co?

My dzisiaj ostatnie prezenty w bradford porobilismy i ulewa nas dopadla oczywiscie:angry: Mam juz dosc. Cos sobie zapodam wieczorem na rozgrzewke:-p:-p:-p
 
ale cisza tu ostatnio :szok:

Sylwia chyba caly czas walczysz z Marcelkiem i nie chce Ci sie pisac co ? :-(

Mojadzidzia a co u Ciebie i Nadusi ? :-)
 
Hejka
Ja też dziś byłam w mieście i deszcze mnie taki złapał, że musiałam na przystanku przeczekać. Aż z tej desperacji chciałam sobie kupić jakiś płaszcz przeciwdeszczowy, taki np plastikowy, ale widziałam tylko w primarku. Czy wiecie gdzie takie coś można sobie kupić. Widziałam się dziś z 4muchami. Od jutra już do nas dołączy, bo od jutra wreszcie ma internet.
Natalka co ja Ci mogę poradzić. Moja siedziała w brzuchu do ostatniego dnia i gdyby nie to że tyłek na dole, i młyn tego dnia to pewnie też bym miała po terminie, bo u mnie niby się wody sączyły ale nic innego się nie działo.
Ampar nic się nie przejmuj. To będzie z Tobą jak z paniami z recepcji w ośrodku zdrowia. Kiedyś się zapytałam co one biorą że nie chorują, a one mi powiedziały że nic. Na początku bardzo chorowały a potem organizm nauczył się bronić. :-D:-D:-D
KasiaJ namiot, hmmm rozmarzyłam się. Ja uwielbiam takie wyprawy:tak::tak::tak:
AgnieszkaUK ja też sobie kupiłam nocnik który stoi bezużyteczny, kupiłam też nakładkę z niej również nie korzysta. Woli normalnie. Może wcale nie musisz kupować tej nakładki.:confused:
 
reklama
Ja jakoś weny nie mam ostatnio:-(:-(
Zazdroszczę tym wyjeżdżającym :-( Mnie ta pogoda tutejsza dobije normalnie:wściekła/y::wściekła/y:

Marcel robi z nami co chce:baffled: a ja już nie mam na niego sposobu:-( Olivia też cwana się robi bo ciągle domaga się noszenia na rączkach. Echhh.........

Natalka znowu dzisiaj się nie zgrałyśmy:sorry2: Byłam w Twojej okolicy i chciałam podrzucic Ci ten koszyk ale miałaś wyłączony tel:-( pomyślałam nawet że może już rodzisz:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry