reklama

Mamy z Bradford

reklama
witam
dzis urodzinki mojego meza,ide do morrisona na zakupy-mam w planach pyszna kolacyjke i torcik.ale jakos dzis weny do gotowania nie mam:-( zreszta chyba do niczego weny nie mam:-( jeszcze dzis mega glupi sen mialam, w ktorym moj R zdradza mnie z dziewczyna swojego kolegi:crazy::wściekła/y::-(:-(:-(:-((niewiem czy pamietacie R. kolega porzucil moja kolezanke z dzieckiem i jest z dziewucha poznana w internecie, moja kolezanka pozniej wysprzedawala caly swoj tutejszy dobytek bo wracala do PL) normalnie na moich oczech sie calowali-pozniej nie wytrzymalam i wyszarpalam ja za wlosy no i zwyzywalam-oczywiste. a to pewnie dlatego mialam ten sen bo wczoraj rozmawiam z ta kolezanka co chlopak ja zostawil i pomyslalam o ten jego nowe dziewczynie.ja to mam naprawde schizy,az sama sie dziwie.ostatnio snilo mi sie ze niewiem jakim cudem znalazlam sie naprzeciw mojego bloku w PL -goła:szok:.
ok zbieram sie na zakupy.milego dnia dziewczynki
aaaaa marta84-mam 6szfow.na zdjeciu jest juz jeden zalozony.a moja rana juz nie boli,ale za to swedzi, tzn ze sie goi,a blizna bedzie-mam nadzieje ze dadza mi jakis krem na zlikwidowanie blizn:baffled:
 
Cześć

Jakoś nie mam ostatnio weny do pisania ale podczytuje was regularnie. Trochę dużo się ostatnio działo - poszłam do lekarza bo 10 dzień okres miałam wkurzona na maxa a on mnie do szpitala skierował i za 2 dni już leżałam na czyszczenie jak na razie mam odstawić tabletki antykon - :szok::szok: I co tydzień jestem na kontroli u ginekologa w szpitalu. Poza tym w końcu rzuciłam palenie nie palę tydzień a chodze wkurzona :sorry2::sorry2: Mąż lepiej znosi nie palenie. :-D:-D
Milence idą kolejne zęby 2 od góry - złośliwa jest chyba bardziej niż ja:tak::tak:
Ola świruje w domu czeka do soboty żeby iść do polskiej szkoły -tak jej sie tam podoba że do domu nie chce wracac. Przynajmniej dziecko jest teraz szczęśliwe z czego i ja się cieszę. A od października idzie do reception class ale już się nie może doczekać.
Wczoraj miałam niezapowiedzianą wizytę HV przyszla się przywitać a w domu jak po przejściu tajfunu nie sprztałam za bardzo bo prasowałam od rana - z resztą sama jej zaproponowałam że może mi pomóc prasować bo ja nie cierpię tylko sie roześmiała - a ja mówiłam poważnie:-D:-D
Ale najlepsza akcja była ktoś puka do drzwi akurat jadłam obiad i Milenka była na kolanach więc porwałam ją o otworzyłam drzwi a tam HV i zaczyna się śmiać popatrzyłam na nią jak na jakąś kretynke a okazało się że moje słoneczko porwało mi ziemniaka z talerza i zaczęła pakowac go całego do buzi - a ja nawet nie zauważyłam- babka troche się oburzyła dlaczego takie małe dziecko je ziemniaki- Dobrze że nie powiedziałam co ona je bo by kobita oszalała. Moje dziecko je prawie wszystko to co my tylko że jest chude i mało doprawione.
OKi zmykam sprzątac Oli pokój bo za chwilę drzwi tam nie zamknę.

Kasia 8118- ja tez miałam podobne objawy jakis tydzień przyd odejście wód płodowych wymiotowałam, miałam biegunkę, dodoatkowo tez wydawało mi się że mój brzuch miał jakiś dziwny kształt - organizm przygotowuje się do porodu więc to normalne
 
Hej:-)
Ja już po spacerku,Dawid śpi a ja kawkę piję,:tak::-)
Makaron się gotuje,dzisiaj sie nie wysilam i spagetti robię:-D

ASINKA Z-no to wkońcu się doczekałaś,ciekawe co tam Ci powiedzą:-)
Może się gdzieś minełyśmy w polskiej szkole:confused::happy2:A Ola chodzi tam, do przedszkola ,czy 1 klasy??

KASIA8118-dzięki za nazwę:-)No i jeszcze mnie ciekawi ,co Twój R chciał wziąć zamiast tej soli????
I jak torba spakowana już???:-D:-D

AGNIESZKA uk-Ale Ty masz sny:-D:-D:-D
Ale w sumie Ci się nie dziwię,jak wiesz jaki to typ dziewczyny ,to wiesz wszystko możliwe:-D:-D
Ja to tez czasem mam jakieś straszne sny,że mnie gonia z karabinami:-D:-Da ja się boję przwrócić na drugi bok,żeby mnie nie znależli:-D:-D:-D

ROKSANA-a czemu teraz macie logopedę angielskiego??masz skierowanie na Niego?/
 
reklama
Ale jestem zła właśnie wcięło mi posta:wściekła/y:.asinkaZ no to mnie nie pocieszyłaś:no:.Ja jestem dopiero w 32tc i nie mam w planach jeszcze rodzic chociaż przeczucia mam dosc dziwne w tej sprawie:baffled:.Doris78 torby jeszcze nie spakowałam:no:,ale obiecałam sobie że wezmę się za to jak mój wróci z pracy żeby mały mi nie przeszkadzał:tak:.A co do tej soli to mój R jak był sam to zamiast poszukac co jest w domu to czasami szedł na łatwiznę i kupował kolejne opakowanie i w ten właśnie sposób dorobiłam się dwóch worków soli.Szybko nam raczej nie zabraknie:no::-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry