reklama

Mamy z Bradford

Katin- to ja po Ciebie podjade do domu. Będe ok. 10.40. Pasuje? Ja też przeczytałam Twojego posta i się nie skapnełam:dry:
mojadzidzia- a co z Tobą? Nie bój się, jakoś dojedziemy. Chyba ;-):-D
Marta84- no straszny grzech ;-) Jesteś na diecie?

Z tymi szczepeiniami to naprawde ciężki wybór. Jak troszke poczytałam to już sama nie wiem co bym zrobiła.
 
reklama
katin ja też zauważyłam te wczorajsze spotkanie:-p.No to miłego spotkania laseczki;-).Jak zaczne rodzic to wyśle do was smsa mam nadzieje że żadna nie oparzy się kawą z wrażenia :tak::-D.
 
Sylwia ja chyba też zajrzę do Ciebie na wczorajsze spotkanie ale tak raczej wcześnie około 10, może przed bo przed 12 muszę spadać. Najwyżej obgadamy dziewczynki a potem wy obgadacie mnie i git majonez. Jeszcze rano zadzwonię. ;-)
 
Dorota to jak o 8 będziesz to wejdź oknem od łazienki bo je będę jeszcze spac:-D
Roksanna ja jutro jestem w tej uprzywilejowanej sytuacji że mnie obgadywac na spotkaniu nikt nie będzie:-D
 
czesc dziewczyny!
chcialam nadrobic czytanie ale za duzo tego nadrukowalyscie a ja padam ze zmeczenia,mialam ciezki dwa dni od wczoraj Moja mama jest w szpitalu,zabrali ja wczoraj i pol nocy spedzilam razem z nia bo trzeba bylo wszystko tlumaczyc a dzisiaj juz z rana pobudka i odwiedziny bo jeszcze wczoraj w nocy ja operowali Zrobil jej sie pewnego rodzaju zator zyly w prawym reku ale szczesliwie udalo sie przeczyscic zyle i reka jest sprawna
sylwia.m przykro mi ale odpadam ze spotkania,jak tylko wszystko sie unormuje to napewno cie odwiedze zeby Marcel przypadkiem nie pomyslal ze Nadia z nim zerwala ;-)
 
Maojadzidzia ale sie narobieło:-( na pewno przezyliscie szok.
Sylwia haha :-Dto ja po drodze obsmaruje Ci dupsko z Ania :-D
Ania godzina pasuje , :tak:czekam.
Roksanna szybka zmiana planoe ,to mi sie podoba :happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry