zanetabd7
Fanka BB :)
hejka,my mielismy dzisiaj pobudke o 8,a maly jak przeczuwałam poszedł spac o 12 wczoraj,bo jak poszedl na drzemke o 5 to wstal o 9!!
szkoda ze w dzien nawet godziny nie przespi
juz z nim lepiej,bo rozrabia jak szalony,ale na dwor jeszcze nie idziemy bo kaszle i gluty do pasa wisza
nefretete-szkoda ze blisko mnie nie ma takich zajec,ze mozna na 2 godziny dzieciaczka podrzucic:-(zawsze czlowiek odpocznie no i maly ma kontakt z innymi ludzmi,fajna sprawa


ania1812-no na dziecinnych to ja tez zawsze spedzam tam full czasu,az mnie A nieraz opierdziela,bo czlowiek by wszystko chcial tam kupic i wyplata by poszla cala

agaam-myslalam,ze gdzies w tych rejonach mieszkasz,no ale pomylka nastapila
natalka-dawaj,robcie brata

od razu dwojke wychowasz
ja powoli cos tam planuje
ale A jeszcze nie wie nic na ten temat

chyba by mnie udusil

jakbym mu powiedziala ze zaplanowalam sama dzidziusia

mamatrojeczki-wlasnie tak myslalam,ze i moj maly bedzie jadl te puzzle i chyba ich nie kupie,tylko taki dywanik z narysowanymi drogami i jakimis drzewkami.
dominisia-to zapraszam po ksiazki po swietach
spadam,bo mij krecik juz w sypialni buszuje

szkoda ze w dzien nawet godziny nie przespi
juz z nim lepiej,bo rozrabia jak szalony,ale na dwor jeszcze nie idziemy bo kaszle i gluty do pasa wisza
nefretete-szkoda ze blisko mnie nie ma takich zajec,ze mozna na 2 godziny dzieciaczka podrzucic:-(zawsze czlowiek odpocznie no i maly ma kontakt z innymi ludzmi,fajna sprawa



ania1812-no na dziecinnych to ja tez zawsze spedzam tam full czasu,az mnie A nieraz opierdziela,bo czlowiek by wszystko chcial tam kupic i wyplata by poszla cala


agaam-myslalam,ze gdzies w tych rejonach mieszkasz,no ale pomylka nastapila

natalka-dawaj,robcie brata


od razu dwojke wychowasz
ja powoli cos tam planuje
ale A jeszcze nie wie nic na ten temat

chyba by mnie udusil

jakbym mu powiedziala ze zaplanowalam sama dzidziusia

mamatrojeczki-wlasnie tak myslalam,ze i moj maly bedzie jadl te puzzle i chyba ich nie kupie,tylko taki dywanik z narysowanymi drogami i jakimis drzewkami.
dominisia-to zapraszam po ksiazki po swietach

spadam,bo mij krecik juz w sypialni buszuje

Wczoraj wkońcu nie zrobiłam nic na obiad, dla Marcela miałam zupę z zamrażalniku a sobie zrobiłam grzanki
.Jutro wybieramy sie na swiateczne zakupy ,tego tez nie lubie ,bo zawsze to ja musze myslec co na obiad ,a tu jeszcze swieta ,zwoje mojego mozgu sie przepala :-(.no i juz sie napisalam ,mam kule u reki 
