jasmina111
Fan(ka)
Jeszcze raz dziekuje za jakiekolwiek wiadomosci o okolicach w Bradford.
Zaczelismy rozgladac sie za kupnem domu. W Leeds jest bardzo drogo a w Bradford ceny sa zdecydowanie nizsze. Problem polega na tym ze wcale sie nie orientujemy co i jak jest w BD.
Doris pytalas co w szkole u moich dzieci? Napisze tak: u Dawida w przedszkolu epidemia owsikow a w budynku obok (czt. szkola Jasminy) plaka wszy. Sama nie wiem czy sie smiac czy plakac.... poprostu rece opadaja.
;-)
pozdrawiam
Zaczelismy rozgladac sie za kupnem domu. W Leeds jest bardzo drogo a w Bradford ceny sa zdecydowanie nizsze. Problem polega na tym ze wcale sie nie orientujemy co i jak jest w BD.
Doris pytalas co w szkole u moich dzieci? Napisze tak: u Dawida w przedszkolu epidemia owsikow a w budynku obok (czt. szkola Jasminy) plaka wszy. Sama nie wiem czy sie smiac czy plakac.... poprostu rece opadaja.
;-)
pozdrawiam
Wg mnie jesli mieszkasz w innym miescie to nie pakuj sie tu. Jest co prawda pare fajnych miejsc np Baildon, czesc Heaton, czesc Frizinghall, ale nie ma tych miejsc duzo, a za rogiem (no moze troche dalej);-) i tak bedzie syf, kila i mogila. I jak chcesz jakis maly shopping zrobic to ladujesz w tym syfiastym centrum, gdzie nic nie ma. Nie wiem, my tez szukamy domu, ale jednego jestesmy pewni - nie w Bradford. coi prawda domy tansze niz gdzie indziej. Ale to jest krotkoterminowa oszczednosc. Jak przeprowadzisz sie do Bradford to zobaczysz jak Ci car insurance podskoczy. Nam po przeprowadzce z Shipley do Bradford podskoczylo o 40F na miesiac.
Szok. Niestety wytluaczenie mieli jedno - Bradford. A itak mieszkamy w bezpiecznym miejscu, wiec nie wiem co byloby np na Buttershaw. Nie wspomne juz o ubezpieczeniach na dom, contents insurance itp, rbie je w pracy i wiem jaka jest roznica miedzy miastami. Prz okazji Buttershaw moja kolezanka kupila tam dom 3 lata temu i niezle pluje sobie w brode - 4 razy juz miala wlama, ubzepiecznie za chate jej podskoczylo tak, ze masakra. I to samo w Wibsey, laska ode mnie z pracy od lipca tam mieszka w swoim nowokupionym domu i tez juz wlam byl. W dodatku byli w tym czasie w domu. Pomijam juz roznorodnosc etniczna tego miasta, wiadmomo o co chodzi.;-) Przeciez, w Leeds (bo chyba tam mieszkasz) jest tyle fajnych miejsc, a i ceny nie sa takie kosmiczne. Sami ogladalismy pare fajnych domow w Kirkstall i Horsforth.
Powiem Ci tak, że jak jest dom w naprawdę niskiej cenie to raczej na pewno jest to badziewna okolica. Bradford ma spokojne miejsca ale tam domy są już droższe




