Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Miałam nic nie pisac,ale zlituje się nad wami.W szkole jak to w szkole nic ciekawego godzinka błyskawicznie minęła.Właśnie skończyliśmy jesc pizze i pic piwko.Mały też sporo zjadł jeszcze na piwo się czaił,ale byłam twarda i mu nie dałam:-).Wieczorem planujemy obejrzec jakiś film na dvd .A tak ogólnie to nic ciekawego.
uff nareszcie w domu. kupilysmy sobie bilety calodniowe a pojechalysmy tylko raz do Matalana - jak na zlosc czekalysmy na autobus spowrotem godzine i nic ja nie wiem co z tymi autobusami mania zakupowa mi juz odeszla i nic nie kupilam no oprocz spozywczych tak stowerdzialam ze i tak tego nie zmieszcze do torby
Sylwia ja CIe rozumiem z tym pakowaniem ja zawsze mam meeeeega duzo rzeczy a tylko 15 kg a jeszcze malego ciuchy to jest jakas masakra
My dzis tak jak wczoraj zakupilismy sobie "cajdry" i bedziemy siedziec i pic hehe
Właśnie Cfcgirl przysłała do mnie smska żebysmy ustaliły coś o jutrzejszym dniu:-)
Ja sprawdziłam prognozy no i na jednej stronie mówią, że będzie słońce a na innej że będzie słońce plus opady deszczu
Więc wstępnie uzgodniłyśmy że idziemy do pubu tak na 13-14, chyba że rano stwierdzimy że lepiej pojechac do Bolton Abbey. Więc bardzo proszę o aktywnośc, żebyśmy nie musiały z Magdą same za wszystkich decydowac
Cfcgirl, Ja, Doris i Kasia8118 się narazie zgłosiły:-) Kto jeszcze??????
A co ta sa te CAJDRY ??Bo ja nie mam pojecia
A moj Dawidek juz spi ,jeszcze Kuba za jakis czas tez zmyknie do lozka i jestem wolna:-):-)
Fajnie macie ze mozecie tak sobie z mezem wypicmoj to nie lubi piwka ani ogolnie nie pije alkoholu,yrzeba go do tego namawiacA ja czasem bym sobie wypila,tymbardziej teraz po tak dlugiej prrrrrrrrrrrrrzerwie ,mam wieksza chetke,a tu lipa.Nie mam z kim:-(
Jak dla mnie to dobra by byla godzina 14 Bo moj Janusz sie wyspal chociaz troche:-)No i wydaje mi sie ze chyba jutro zdecydujemy ostatecznie,bo faktycznie nie wiadomo jak to jutro bedzie:-)
Nie miałam czasu na pisanie bo kręciłam dyma mojemu.Jak dla mnie też może byc 14 to przynajmniej mały się wyśpi i nie będzie marudny.No chyba że będzie piknik to trzeba będzie wcześniej wyruszyc.
Ja od razu pisze ze jeśli będzie ładna pogoda to będziemy,a jeśli nie, to my sie na pub nie piszemy. Moje maleństwo jest strasznie marudne przez te ząbki,więc miałabym z nim problem w pomieszczeniu zamkniętym:-zawstydzona/y: Doris "cajdry" to jest cider. Taki napoj wyskokowy,gazowany Ja dawno temu sie tym opilam,nie bede mowic jak sie czulam day after.
a ja nie mam dzisiaj natchnienia do pisania.Jestem zmeczona.Jutro do pracy.
A wam dziewczyny zycze ladnej pogody jutro. Sylwia wes mnie ze soba do polski w bagazu.no i Fabianka oczywiscie.Ale Ci zazdroszcze.ja tez juz chce do polski. Doris a co do wczorajszego wieczoru to rewelka .
heh cider to taki napoj ala szampan, taka gazowana orenzada, tylko tutaj sa te tanie cidry w takich duuuzych butlach oooo to po nich na drugi dzien masakra, ale sa te z wyzszej polki czasmi nawet za 2f za mala butelke, ja kupuje rozne byle nie te tanie, fajnie sie to pije
Wiec jutro Drois nie patrzysz na Janusza tylko zakupisz zeby sprobowac i wieczorkiem przed komputerem sie zrelaksujesz :-);-);-)
Doris tak ja bylam dzis w tym matalnie kolo morissona. Ta moja kolezanka mieszka tez na bd12 dokl. na bradford road. to te rejony?