reklama

Mamy z Bradford

2f72ec2c54.png
 
reklama
4 DNI PO TERMINIE I NIC...
polazilam po miescie troche moze maly sie zmeczyl i zechce wyjsc, brzuch mi niby opadl troche ale nie wiem :/
NIUNKA wiem ze jestes zajeta ale ja na srode mam wizyte w szpitalu wez mi tak szybko napisz co oni mi tam robic beda bo sie stresuje troche!!
lece jesc i odpoczac bo plecy mnie bola od lazenia, buziaki
 
buziaczek wielkie dzieki , bede probowala jak synek zasnie;-)

Kasiek
Jak ja bylam w szpitalu to babka zbadala wszystko tak samo jak midwife , potem pytala czy chce masaz szyjki i na koncu zapisala ostateczny termin porodu . Powiedziala tez ze ma nadzieje ze bedzie cos szybciej , ale naszemu stnkowi widocznie bylo w brzusiu za dobrze.Pozatym nic nowego , zbadala wsio i jak jest ok to odsylaja do domu i karza wrocic na wyznaczony termin. to na tyle .

Ide kapkac malenstwo.papa
 
Witam Was wszystkie serdecznie, całkiem przypadkiem natchnełam sie tu na Was kiedy poszukiwałam porad na temat ciązy w Anglii.
Dołączam do Was, własnie 2 dni temu zrobiłam test (az 4-z niedowierzania):tak:BĘDE MAMUSIA ZA OKOŁO 8 MIESIĘCY:-)
Mieszkam z mężem w Bradford dokładnie na Bd8 Lower Manningham, bardzo chętnie zaprzyjaźnię się z ciężaróweczka z moich okolic.

Zupełnie nie wiem co robic, nie mam tu swojego GP, bo dopiero sie przeprowadziłam z Bd7, nie wiem w której najlepiej przychodni sie zarejestrować na Bd8, nie wiem kiedy tam iść (jestem 5 dni po spodziewanej @) nie wiem jakie prawa mi przysługuja w pracy i to jest najgorsze!!!

jestem na kontrakcie bezterminowym od 19 lutego, pod koniec kwietnia bede rodzić, czyli po przepracowanym roku, czy to znaczy ze bede dostawała normalne świadczenia-jakies ludzkie czy 20 funtów z benefitów??

teraz nie biore żadnych benefitów, mam za duże zarobki z mężem (chyba), zresztą, powiem tak, jestem w panice, pomocy dziewczyny!!!!
Czekam na odpis, nawet na e-maila

bulinka81@o2.pl
urszula-81@hotmail.com

a moze znacie jakiegos Polskiego lekarza tutaj???

ja się tak martwie bo kilka lat temu straciłam ciąże w 7 tygodniu bez przyczyn mi wiadomych, boje sie że jesli tu taka opieka ze nawet lekarz nie bada to to dziecko tez mogę stracić!!!

lekarz w Polsce zawsze mi mówił że będe miala ciąże z ryzykiem, często bowiem miałam zapalenia jajnikow, torbiele, problemy z prolaktyna!!!
mam ze soba wypis ze szpitala po poronieniu mam nadzieje ze ci znawcy którzy wszystkich lecza paracetamolem znają tu łacinę!!!!!!

przepraszam za wylewność, ale spadłyście mi tu jak z nieba!!!!

pozdrawiam
Ula
 
reklama
hejka drogie mamy.Wlasnie uporalam sie z imiennym problemem.:-)Jeszcze do zerowych urodzinek mam 4 miesiaczki,jestem mama grudniowa,ale juz mialam dosyc kombinowania,wymyslania,pytania sie o opinie innych:angry: i tak podjelam decyzje ze bedzie Nathan lub Natan.tutaj tatus moze sie wykazac, on podejmie decyzje co do pisowni:tak:.Uff w koncu moj brzuchol nie jest no name...hihi pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry