reklama

Mamy z Bradford

reklama
Ja tu już prawie gotowa na spacer a tu na niebie gigantyczna czarna chmura:crazy:.No to zapowiada się nudne po południe.Dobrze że mój mały na pewno przygotuje wiele atrakcji dla kochanej mami.
 
No tyle napisałyście, że musiałam nadrobić, a i dziecko uśpić chciałam, bo oczywiście u mnie już pada i chyba niepatomna się zrobiłam i dupa. Olek nie śpi.. Znów padnie o 19.00.

Amparowa, bez zmian
 
Kasia8118- nie mam jeszcze problemu typu ja sam. Mam za to wielki problem z myciem zebow. No nie chce myc i koniec. Chwile tylko pomietoli w buzi szczoteczke i wyrzuca a jak ja chce dokonczyc to jest atak histerii i tak non stop juz prawie od miesiaca:-(
 
Ja nie mogę mojego karmic bo wszystko chce robic sam.Jak kazałam dzisiaj mężowi nakarmic małego.To mały na widok łyżeczki w ręku taty dostał histerii i udawał że się dusi.Jak dał mu wszystko do ręki to mały od razu się ucieszył i przestał się dusic.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry