kasia.j
Rodzinka w komplecie :)
Z moich obserwacji tutaj wynika, ze to nie paszport decyduje o traktowaniu Cie lepiej lub gorzej. Jesli mowisz plynnie po angielsku, masz jakis sensowny zawod, to nikt nie patrzy na pochodzenie czy obywatelstwo. W szkole mysle jest podobnie tylko trzeba uczyc dziecka angielskiego.
A co do wiz, to wydaje mi sie ze Anglicy tez je dostaja, tyle, ze od reki. A my jestesmy sobie sami winni. Gdyby ludzie przestrzegali terminu pobytu to nie byloby problemow. Tutaj nie obwinialabym o wizy USA, ale nas samych (jako narod) za nasza mentalnosc.
A co do wiz, to wydaje mi sie ze Anglicy tez je dostaja, tyle, ze od reki. A my jestesmy sobie sami winni. Gdyby ludzie przestrzegali terminu pobytu to nie byloby problemow. Tutaj nie obwinialabym o wizy USA, ale nas samych (jako narod) za nasza mentalnosc.
.To co może policzymy się konkretnie ile jest nas chętnych na niedziele co nam Ampar3 zrobi rezerwacje żeby nie trzeba było czekac na obiadek.Ja potwierdzam że my będziemy
.Czekam na resztę towarzystwa?
albo czasem wieszam kartke na umywalka z haslem: lubie byc czysta :-) i dziala.
.
