hej wszystkim
zoe : ciesze sie, ze juz lepiej z corcia, powolutku dojdzie do siebie i wroci jej energia
akwarelka : ja nie wiedzialam, ze u nas jets taki wyscig, dorosle zycie zaczelam we francji i nie znam realiow z poszukiwaniem ptracy w polsce, ani jakie problemy/kryteria maja moi rowiesnicy jak szukaja przedszkola dla ich dzieci... bazuje sie na moim i znajomych doswiadczeniu, ale moz eto sie przez kilkanascie lat zmienilo... pewnie tak...
w kazdym razie tyle pamieciowki co tutaj OBECNIE ( nie tylko w szkolnych czasach meza) maja dzieci w szkole, to ja w polsce w 2 roznych szkolah nie widzialam... a kolorowanie tutaj podstawowy stres to nie wyjechac za linie... mzeowi koledze zdazylo sie ze pani w szkole ocenila 3 latka bo wyjechal b. duzo za kolorowanke... dala mu 2/10... czaicie??? facet poszedl i zrobil burde ze skrzywi psychicznie jak juz anwet zabawa i kolorowanie jest oceniane!!!! a ja jak slysz etakie akje w przedszkolach, to az mi sie ochota zbietac zeby w przyszlosci kazac synkowi kolorowac wszystko to o poza obrazkiem, a nie obrazek...
jesli chodzi o matme/informatyke... na pewno w polsce lepsza praca, wyzsza pensja, wiecej do wyboru po scislych kierunkach... ale francja jest krajem najbardziej kladacym nacisk na matematyke ( maja tu najwiecej, na wyscigi/przemian z USA nagrod nobla z matmy
i to nie jest tak, ze zrobisz humanistyczny kierunek i bedziesz mial mniej platna prace... na pewno... ja jestem nulle z matmy tu zrobilam studia jezykowe -kokosow miec nie ebde. ale co mnie ratuje, to z eprzyjechalam po maturze i zorbilam tylko studia! a gdybym byla tu w liceum moze do dzis nie zdalkabym matury, taka slaba bylam z matmy i fizy!!!! i co? nic bym nie zdzialala, mimo z emoze jestem b. dobra z jezykow, historii, nauk socjalnych itp
problem w tym, ze tutaj matma moze przekreslic przyszlosc!!!!! to jets dla mnie skandal !!!
a we francji mam przyjaciela oinformatyka, ktory wlasnie zaczyna 1 rok pracy i ma rokowania rynku z eprzez najblizsze 20-25 dla informatykow nie braknie pracy

jak skonczyl studia zlapal w 3 dni staz i nawet go nie skonczyl (polroczny), po 2 czy 3 m-cach zaproponowali mu staly etat... za 4000 brutto...

takze, juz wiecie te majace synkow czego trzeba poilnowac, odklada na dobre komputerki i gry komputerowe i modlic sie o zdolnosci z matmy
aha jeszcze zapomnialam : po niekotrych studiach human; w polsc ejets DUZO lepiej. np. od niewielu lat mowi sie w innych obcych jezykach niz rosyjski czy niemieki. potrzeba tlumaczy. kolezanka po tych studiach co ja wrocila do poslki i w mig znalazla dobrze platna prace jako tluumacz w firmie fr; startujacej na rynku polskim!!! ma mega duzo zlecen, jezdzi po calej polsce, co chwile w paryzu. zarabia ok. 3000 a tu by jej nikt 3000 euro nie zaporponowal z ataka prace!!! moze by z 1500-1700 dostala to juz bylo by super
