reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
Helollll ;-)

Magda szczesliwego lotu jutro ;-) Oby wszystko bylo odsniezone.

Anucha i jak tam tesc? Trzyma sie?

Mam wyniki badan Alexe- wykryto trzy rzeczy- bakterie coli, jakis grzyb i co mnie najbadziej przerazilo gronkowca zlocistego :crazy: Jutro mam wizyte u pediatry. Ciekawe co mi powie. Pewnie Alex dostanie jakies antybiotyki i mam nadzieje ze na tym sie skonczy...

Pozdrawiam.
A Jospehine zagineła.....................
 
o kurcze Marzenka to nie ciekawie..juz nie pamietam czy piasalas , czy maly chodzi do zlobka?moze tam cos zlapal.;najgorsze to chyba ten gronkowiec ..ja pierdziele, daj znac jutro po wizycie!!!! powodzenia
 
Marzenko, jedni pediatrzy tego gronkowca lecza, inni nie, trudno przewidziec co zaleci Twoj lekarz...
Duzo ludzi jest nosicielami, wiec to sie przyplatac moze praktycznie wszedzie...
Daj znac po wizycie...
Co do mojego tescia, to on nie za bardzo pokazuje swoje uczucia...tak patrzac z zewnatrz wydaje sie, ze daje sobie rade, ale trudno powiedziec, jak jest naprawde. Najgorsze, jest to, ze on mieszka bardzo daleko od nas i nie mysli o przeprowadzce, a nie zna tam zbyt wiele osob...
 
My po lekarzu :-D Uspokoilam sie bo nic zlego sie nie dzieje :-) Napoczatku doktorka chciala przepisac antybiotyk, ale potem wypytala sie czy Alex ma jeszcze rozwolnienie i ja uslyszala ze "nie" to stwierdziala ze antybiotyk jest niepotrzebny :-p A pozostale bakterie i ten grzybek to tak musi byc :happy2: Wiec jestem mega happy!!!
Jeszcze go zbadala,przepisala czopki na kaszel bo Alexa wzięlo, uszka ma juz wyleczone i wszystko jest dobrze!!!

Buziaki!

Dzieki dziewczeta ;-)

Zoe tak Alex chodzi do H.G. i pewnie tam sie cos nawinęlo...

Anucha a tesc mieszka teraz zupelnie sam??? Nie ma tam zadnej rodziny?


Kobiety synkowi mojemu na twarzy wyszlo jakies uczulenie, takie czerwone kropeczki. Pytalam dzis lekarza i mowila ze jest to wirus. Ale nie mowila co z tym zrobic.
Moze znacie jakies mascie dobre na takie dolegliwosci...
 
Marzenko ja nie znam takich wirusowych podraznien skory, nie potrafie nic doradzic. U nas ogolnie na wszelkie podraznienia,suche krostki pomaga masc z cynkiem np Atoderm Po. Ale jak mowisz, ze to wirusowe, to pewnosci nie mam czy to by pomoglo.

A tesc sam jest, i nie chce sie ruszyc stamtad, zwlaszcza ze zona pochowal na miejscu. Na szczescie ma taka dosc obrotna Pania od sprzatania co troszke, bedzie go miala na oku i moze nas zawiadomic jakby sie dzialo cos niepokojacego. Moze z czasem zmieni zdanie i zgodzi sie na przeprowadzke,ale na razie nie ma na to szansy...
 
Hej ! jestem :) wcielo mnie - praktycznie zara zpo poworcie z Pl, w niedziele pojechalismy do tesciow na 9 dni i wrocilismy dopiero. Wpadam w biegu, bo zaraz czas syzkowca butle malemu i klasc go spac, poz atym kolacja dla starszaka i tez spac o 19. Wiec zaraz wlaczam 5ty bieg!
m
Mistralko : &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& :)

antylopka : lepiej juz ze zdrowkiem !

marzenka : przykro mi z powodu chorobska! Moj mlodszy synek tez ma gronkowca, w kupie wykryto. Bral 3 antybiotyki ale tego choelrstwa nie da sie do konca wyplenic. Wyniki doslzy po terpaii do takiego poziomu z elekarze powiedizeli z by juz dalej nie leczyc. Trzeba bedzie kontrolowac. Syn kolezanki ma gronkowca "skornego" i wtedy wlasnie trzeba dawac jakies masci z antybiotykiem... nie da sie tego nie leczyc nie-antybiotykiem... takie cholerstwo ... Ale kurde jak twoj synek to zlapal w takim wieku, gronkowca zazwyczaj sie lapie w spzitamlu. ja mialam robiona na szybko cesarke en urgence wiec to na 99% to ...

nas zasypalo dposyc mam tego sniegu, zaraz wam wkeleje foty jak u nas jest ... masakra... a my jeszcze wrocilismy z poludnia gdzie byla wiosna na calego !

anucha : milego wypoczynku !

ps. co do lozka pietrowego i innych nie pomoge. ja chcialam zbey chlopcy byli w 1 pokoju przyzywczajali sie + wiez, kontakt .. ale mldoszy ma taki sen jak ja ... Najmniejsze ruszenie klamka od drzwi chodzenie po parkeicie a jak byl maly anwet jak sie wieczorem kladlam obok niego na sowje lozko ( halas materaca od lozka!!!!!!!!!) go budzi... ma taki sen jak ja i tyle... i mowy nie ma zbey byl z kims w pokoju. ja nawet wejsc nie mpoge sprawdzic kaloryfera, czy pokno zamkniete... o wsyztskim musze pamietac kladac go bo jak wejde wieczorem w nocy do pokoju to maly jest na 100% obudozny w 3 sekundy ... :no::-(:no:
 
reklama
Hello z Polski!!
Oj wczoraj byl ciezko dzien:/ w drodze na lotnisko ( mloda musiala wstac 4.50) misia zwymiotowala, normalnie fontanna leciala:( musialam mala przebrac na lotnisku... Pozniej wylot opozniony bo zamiast 7.45 to o 10 wylecielismy.... I w koncu przed 18 bylosmy w domu.. To byl dlugi dzien!

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry