reklama

Mamy z FRANCJI!

Yasemin- pierwszy raz slysze, aby zachwalanie polskich kierowców! Ograniczeń prędkości nie znają, pobocze traktują jako dodatkowy pas ruchu, wyprzedzają na zakretach ciezarowkami z przekonaniem, ze im zjedziesz z drogi!!
Paryz jest jak wielkie miasto- one nie sa przyjazne ludziom i tyle.
Moje Puteaux jest jednak cudowne i nie mam zamiaru sie stad wyprowadzać:)
 
reklama
Ja sie dolaczam do tych co nie lubia halasu! I tez uciekamy do 77, wiec kawalek od paryza! Szczerze nie chcialabym mieszkac w paryzu.., przeszkadza mi halas, zabieganie ludzi itp mam nadzieje, ze w malym miasteczku poczuje ta " milosc" do francji;)

Ja dzisiaj wyladowalam na urgance:/ kroplowka, leki po raz trzeci zmienione i jestem w domu! Modle sie, zeby oli nie zlapala tego od mnie:((
 
MagdaBB- jejkuś :((((( nie zazdroszczę, zdrówka szybko życzę, a wiesz już skąd te problemy ? – po zmianie leków wnioskuję, że lekarze sami nie wiedzą i liczą na metodę „prób i błędów”.
 
Ostatnia edycja:
Yasemin ja tez z tych co nie lubia halasu, i wogole nie lubie paryza; zanim tu przyjechalam, to bylo chyba ostatnie miasto o ktorym wogole myslalam; nie lubie i juz, nie lubie tej ich wiezy, itp..nie widze w tym nic pieknego..pelno ludzi, syf, smrod i ja mieszkalam w 8 arr (niby najbogatszy z paryza razem z 16 arr) to tylko aby ci uswiadomic ze syf jest wszedzie...
po dwoch latach zaczelam to akceptowac ....bo wyjscia narazie nie mam, tu gdzie teraz mieszkam jest fajnie, spokojnie, ....
Dodam jeszcze ze tu masz wieksze szanse na wszystko! tak moim zdaniem. przyjechalam tu z wloch , niby europa ale czuje sie czasem jakbym z dziczu przyjechala...tu calkiem inne zycie , masz szanse na szkole, prace ....(porownuje z wlochami)
Ja narazie dobrze sie czuje , oprocxz tego ze gardlo mnie boli.

Magda zdrowia zycze!!!!
 
Ostatnia edycja:
yasemin : najlepsze dzielnice paryza to 6,7,8, 16 i 17. 17 juz jest pol na pol,a le to dobra dzielnica. 6 i 7 sa bardzo drogie ale spokojne, artystyczne, plus 'boheme', 16 i 8 to kasa, duzo nowobagackich, glosniobawiacych sie, rosjan(ek) itp
Vincennes znam z nazwy, slyszalam dobre opinie od kilku osob ktore tam mieszkaly, ale nie bede sie wypowiadac, no bo sama na swojej skorze nie sprawdzilam wiec nie bede radzic/odradzac :)

u mnie zaczal sie spokojny wieczor, z muzyka i martini :)
 
a w vincennes w przyszlym roku maja skonczyc robic to zoo; podobno ma byc jedno z piekniejszych w europie!!
co do mieszkania tamto nie wiem..piekne parki sa , bylam. no i las , zamek....
 
reklama
W samym Paris to jedynie dwa pierwsze miesiace bylam- i szukałam po pracy mieszkania poza. Tu mi dobrze, bo mam ciszę i spokoj, pełno udogodnień dla dzieci. W dodatku 3 minuty pieszo na la defense, a to juz mozna powiedziec paryz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry