reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
Wiatj Yasemin!!!

ale nudy...jeszcze do tego nie moge doczekac sie poniedzialku, zeby wyniki odebrac , no i potem zaczyna sie jazda (jesli wszystko bedzie ok), powoli zbieram info o ginach z okolicy
ide spac .....podobno ten week end ma byc cieplutki.., jutro chyba garaz posprzatam:baffled:
milego wieczoru, dobranoc !!!;-)
 
Witaj Yasemin!!!
czyli wielka przeprowadzka do fr zbiegnie nam się w czasie :) ja tez na wakacje sie pakuje.

dziewczyny maja ogromna wiedze z zycia w fr :))) i na pewno w razie pytań ci coś podpowiedzą.

zoe a wiesz ( oczywiście ci tego nie życzę) ze ja w pierwszej ciąży tez nie miałam mdłości. dwa razy mnie zamuliło i nic. a w każdej kolejnej coraz gorzej było. a tą to prawie cała mnie nosi. ale i jesc nie mogę niektórych produktów a juz na pewno mies przyrządzonych wcześniej czy mielonego, ale co dziwne nie przyswajam sałaty.

magda
jak u ciebie???
 
Zoe – nie miałam okazji jeszcze pogratulować – zajścia w ciążę – Gratuluję !!! (a jeszcze kilka dni temu podczytywałam, jak to Josephine wysuwała odpowiednie argumenty, aby Cię nakierować na drugie bebe) :-p

MagdaBB – Szybkiego powrotu do zdrowia ! – nie wolno chorować wiosną – przekaż to swoim dolegliwością ! :-)
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewcyzny !

Witaj Yasemin ! Pewnie, z emozesz z nami pisac, dlaczego by nie ? Na cale szczescie nie rozmawiamy tu tylko o pieluchach i papkach dla dzieci :)))))))))))))))))
Zycze powodzenia w przeprowadzce !
Czy to dobry pomysl czy nie, to tylko wy mozecie wiedziec, a pozniej sprawdzic :)
Co czlowiek to inne doswiadczenie opinia. Jelsi przeczytlaas forum od dechy do dechy to wiesz, ze ja raczej jestem sceptyczna ( i to bardzo wzgledem tezgo kraju).
Widze po swoim ale i innych doswiadczeniu ze progresywnie, od lat 70/80 robi sie tu coraz gorzej. Gorzej ekonomicznie to jets jeden fakt, kryzys ekonomoczny moze dotkanac kazdy kraj, europe... Ale robi sie tu tez coraz... niebezpieczniej ... I jets to temat powrzechnie znany i coraz bardziej naglasniany. Kilka tyg temu reporta ze kradziez i wlamania wzrosmy o 100% w ciagu 3 lat, a wczoraj ze w samym paryzu dzialania kieszonkowcow o 50% przez rok ... Doslzo do tego z epolcija krazy po muezach, jezdzi metrem zeby czatowac na kieszonkowscow...
A gdy mialam 15-16 lat zwiedzalam mueza dniami i nocami nigdy nic sie nie stalo, choc zdazylmo mi sie wraac otatnim nocnymù metrem do domu (poza paryz) i jechac w wagonie z jedna kolezanka ... i grupa bezdomnych z ich spami ... nigdy nie zdayzylmo sie nic. Dzis bym sama nie krazyma po paryzu ale i miastach pod paryzem.

Jesli za so paryz chodzi to wydaje ùmi sie ze to miatso jest piekne i wyjatkowe ... dla turystow. pewnie z etak, zgadzam sie z tym. ale inaczej to wyglada gdy sie w nim mieszka...
Tlok na ulicach, ciasnota w budynkach, mierna izolacja, powrzechny halas, chodzace w korkach paryznaki ( bo w kapciach paryzance nie wypada). Mieszkania sie wynajmuja za cene zlota a w ogromnej wieksoszsci pryzpadkow sa nieodnawiane od wielu wielu lat ... Tylko chyba w tym krzaju w europie, nie - nie osoba indywidualna, AGENCJA ! - potrafi wynajac mieszkanie za 1500 euro z ktorego scian odpada farba i ktore nie ma izolacji wokol okien ( przewiewy zimno, grzyb !)

Nie pisze tego by cie zniechecic, tutaj takie sa realia. My stopniowo uciekalismy coraz dalej paryz, pozniej 92, teraz od 2,5 roku 78...
I tak ma wiele osob. To miasto meczy. fajnie jets mieszkac blisko tak by moc wieczorem sie przejsc wfajnych miejscach, pozwiedzac, pojsc na super swiatowej slawy wystawe... Ale pozniej wrocic spac w spokoj, lub relatywny spokoj. I nie do 15-25 metrow kw. ...

Jesli o jezyk chodzi to nauczysz sie :) Wzystko jets do zrobienia :)
Kurs wakacyjne w polsce... Albo tu mozes zjuz przyjechac i uczyc sie w szkole/parku/ulicy ! CZy to nie bedzie o wiele bardziej przyspieszony kurs ? Przeciez na miejscu ucyz sie jezyka najszybciej ;) gdy sie nie ma wyboru ;)
 
wyslalam I cz. i porodukuje dalej :) poki dziaciaki zajete plastikiem :)

Na pewno francja jets dorbym wyborem jesli chodzi o sluzbe zdrowia. na pewno lepiej to wyglada niz w PL. prowadzic ciaze, leczyc doroslych czy dzieci mozna tu na dobrym poziomie, bardzo dobrym nawet , publicznie czy prywtanie za lub prawie darmo ! I nie potzreba jak w poslce by sie doczekac na wizyte umawiac sie tylko prywtanie i co wizyte wyciagac z kieszeni 100-200zl po ktorych sie juz nigdy nie zobaczy sladu... czy chocby rachunku na pamiatke ;)

Jak w kazdym kraju sa + i - :)
ty jestes znuzona zyciem w PL, a ja zyciem TUTAJ. Pewnymi sprawami, systemem ktore sie tu nie zmleinily od kilku dekad ! ...
Ja z kolei po skzole mialam wracac do Polski. Dzis nie wiem czy bym wrocila akurat do PL, ale chetnie bym wyjechala gdzie indziej, do skandynawii lub szwajcarii :) Tylkoz e sie czlowiek zasiedzial, dziekco zaczelo skzole, drugie zacnzie ja za 1,5 roku... Doszlo przyzwyczajenie, stabilizachja i strach przed rozpoczynaniem wsyztskiego od nowa, zaczynaniem od nowa ... :/ eeehhhhh I co zrobic ...

Lece do dzieci. Sie zaczyna ... Pora obiadowa :)

Milego weekendu dziewczyny ! Ma dzis byc i przede wsyztskim jutro piekne slonce!

zoe : jak sie czujesz ?
Antylopka : gdzie przepadlas no...? myslalam ze sie w srode odezwiesz co u was

mistralka ...?????? jak samopoczucie, jetses w szale pieczenia ?????

dobra lece ... teraz to juz mam baaardzo malo czasu :/
 
yasemin : no w sozku bylas z wozkowymi kradziezami ... ja tez :) Dopoki sie na wlasnej skorze nie przekonalam ze w jednym z najspokojneijszych miats regio,nu paryskiego kiilka dni po zakupie ukradli mi cudowny nowy bialy skladany rower ! W bialy dzien, przyczepiony kolo dworca, przy przejdsciu na peron na specjalnym parkingu ! Bez ochraniacza antywlamywacza tu juz nie ma mowy zostawic rower, wozek...a i z tym daja sobie rade i to wcale nie pod oslona nocy ... a w szkole mojego syna gina ubrania .. na ppcztaku myslalam ze on je gdzies posiewa, a pozniej tego nikt nie zbiera...a z podworka pani zbietra wsyztsko i jets specjalny kosz... i w tym koszu mozna na konie ctygodnia znalezc zguby... tylko ze ja syna ubran nie znalazlam nigdy ! i dopieor pozniej zrozumialam jak zobaczylam co w koszu da sie rade odnalezc, co tzreba dzieciom zakladac do szkoly. piekna czapke peruwianke drugi dizne po zakupie zalozyl do skzoly RAZ ,i slad po niej zaginal... akurat dzownym trafem ta sie w koszu nie znalazla... SZkoda slow ... :/

A nprzeprowadkzi i podrozowanie po swiecie bez dzieci to jak njabardziej przygoda i tak naparwde niewielkie ryzyko, wiec korzystajcie ! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry