reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
magda : fuck... :/ zdrowka !

zoé : wizyta moze byc jak bedziesz w 6-7 tygodniu, lub 8 o ile doczekasz, wtedy juz COS widac :) Bedziesz dosc szybko musiala wybrac spzital w ktorym chcesz rodzic i w zwiazku z tym ginekologa prowadzacego pracujacego w TYM szpitalu. do niego mozesz chodizc do gabinetu pryawtanie, nie do szpitala. w spzitalu dadza ci papiery do wypelnienia ale gin i tak po twoich wizytach bedzie z gabinetu przekazywal wsyzstkie info, wyniki badan usg itp. Dobrze w efr jets to zroganizowane :) Mnie na niezapowiedizany porod zawiezli strazacy :) Nie mialam polowy papierow, czesc wynikow dopieor mialam odebrac w TE sobote ! wsyztsko fgin z gabinetu przekazal a do laboratorium po ostatnie wyniki zadzownili juz ze szpitala przed cesarka :)
 
przeszlam sie do przychodni przyszpitalnej na oddzial ginekologiczny gdzie wizyty robia, i babka mowi ze mam isc do lekarza albo rodzinnego albo gina , gina mam w paryzu wiec ide do mojego ogolnego lekarza na 19.30 i z tego co mi powiedziala to on ma mi dac jakies papiey zebym potem przyszla i reszta to tak jak Josephine mowi;
Magda jak sie czujesz , maz wrocil ?
 
Dzieki dziewczyny:)
Wrocil,wrocil moge polezec:) ja to mam szczescie ledwo przyjechalam i hop! Powinnam trzymac diete ale wlasnie zjadlam pol swiezutkiej bagietki! Kurcze sama nie wiem z czego ten zoladek moze zatrucie oby tylko nie wirus( chociaz pewnie bym juz zdychala)
 
hej
magda
zdrówka ale ty może powinnaś sie do szpitala zgłosić. bo to może być salmonella i kochana sie odwodnisz jeszcze. pij dużo zmineralizowanej wody.
zoe no widzisz :))) będziesz miała grudniowe bebe :))) suwaczek wstawiaj i sie ciesz. trzymam kciuki za twego kropka!!!

a plany na dzis :) przetrwać do jutra :))))
ale jeść cos sie chce trzeba wstać jakiś obiad zrobić. Ostatnio mam fazę na zielone. i co dzień zjadam brokuł cukinie itp. no tylko salaty nie mogę jeść, ale to juz cala ciążę nie przyswajam. A wiecie ze wczoraj u siebie w warzywniaku kupiłam ogórki małosolne :)) to normalnie przywołanie wiosny.

I jeszcze wam powiem jako ciekawostkę ze u mnie za oknem dalej śnieg leży :) to co napadało tydzień temu to tak sobie zaległo i powolutku się rozpuszcza.
 
Ostatnia edycja:
magda moze to jednak wirus!! trzymaj sie
ja wczoraj bylam u mojego lekarza dal skierowanie na badania , dzis bylam myslalam ze padne....oprocz wielkiej kolejki, to jeszcze jakis gosc byl siedzial i siedzial a tak smierdzial ze normalnie masakra , ja to sie tylko przesiadalam i potem smiac mi sie chcialo bo co kto usiadl kolo niego to zaraz glowa w druga strone i szukac miejsca gdzie indziej!..krwi mi pobrala ze hoho na poniedzialek wyniki dopiero.
kupilam buty dla mojej malej nie chce..potem wstawie link jak znajde .... chodzi w porwanych butach bo je lubi i tyle!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry