Antylopka
Potrojna mamuska
powoli wracam do sił
po chorobie, po bynajmniej nie po porodzie jeszcze;-p
mąż miał wczoraj imieniny i w środę z Wiktoria piekłyśmy muffinki i rogaliki, wczoraj goście na obiedzie, a jutro moja przyjaciółka z marzeczonym (mieszka na stałe w tuluzie i sa tutaj na weekend u jego brata). Mega się cieszę, że ją zobacze!!
zoe- ile bys chciała za tą chustę? umówiłybyśmy się jakoś i bym ją wzięła od ciebie, bo mi się nie ma na szukanie... pogoda kiepska, praktycznie dzisiaj dopiero wyszłam w tym tygodniu.
po chorobie, po bynajmniej nie po porodzie jeszcze;-p
mąż miał wczoraj imieniny i w środę z Wiktoria piekłyśmy muffinki i rogaliki, wczoraj goście na obiedzie, a jutro moja przyjaciółka z marzeczonym (mieszka na stałe w tuluzie i sa tutaj na weekend u jego brata). Mega się cieszę, że ją zobacze!!
zoe- ile bys chciała za tą chustę? umówiłybyśmy się jakoś i bym ją wzięła od ciebie, bo mi się nie ma na szukanie... pogoda kiepska, praktycznie dzisiaj dopiero wyszłam w tym tygodniu.