chyba udolo mi sie go przekonac , nie musialam sie wysilac bo on tez nie byl przekonany do konca.
Josephine, wszystko ok, w szkole ... dobrze , tyle z eto juz koniec roku i malo ludzi przychodzi , wiec i ja tez serwuje sobie wagary , kurcze dzis na matmie bylam sama!!!!
Nie wiem czy wam opowiadalam , o centre de loisirs, ze jest w innej szkole, szkole przylaczonej do HLM-ow , ja nic nie mam przeciwko , ale nie ma co sie oszukaiwac , ze nie to samo co szkola nasza , wiec babki sobie olewaja, wogole jakbyscie je zobaczyly ..cyrk, tylko dwie sa super!! naprawde kobiety z powolaniem; cala reszta bardziej zajmuje sie tymi dziecmi od nich z HLM niz tymi z innych szkol; w tatmtym roku mialam kilka dyskujsji; w tym roku jeszcze milcze , ale...jezyk swierzbi..a wiec w kwietniu przyszedl list od merostwa ze jakies dziecko mialo wypadek w tym wlasnie centre , ale ze wszystko ok; to byl taki list informacyjny dla wszystkich co chodza tam! to dziecko ze szkoly mojej Z. i wczoraj sie dowiedzialam co sie stalo; a wiec maja stol do pinponga ...dwojka dzieci przy nim majstrowalo, i jednemu glowa sie przytrzasnela w srodku!!!!! podobno masakra byla!!odpowiedzialna babka za cale centre od wrezsnia juz jej nie bedzie, wszystkie dostaly nagane! i co tu sie dziwic jak za kazdym razem przychodza one sobie gadaja siedza, a dzieci robia co chca; ile razy przyszlam musialam sama szukac mojej , bo gdzies tu jest !!!! u nas dopiero od 2014 zniosa srody, w paryzu juz od wrzesnia szkola piec dni w tyg!!!!
o to sobie pogadalam

milego dnia!!!!