reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
Kurcze tez by mi sie nigdy morze nie znudzilo :) ale nic w Compiegne tez jest ladnie:) czyli nic ciekawego tam moi znajomi dla sentymentu i dla przyjacoil ,ktorych tam zostawili no i blisko im w gory bylo a oni to lubia:) a mezowi tak bardzo zalezy na zmianie pracy? moze bedzie wiecej w domu? moze zle mu w pracy gddzie terz jest?
 
A w ogóle to mam jeszcze jedno, kolejne :zawstydzona/y: pytanko. Jutro spotykam się z assistante sociale i tak ciekawi mnie jak wygląda takie spotkanie? To znaczy, czy przeprowadza jakiś wywiad ogólny? Co powinnam wiedzieć, o co pytać mogę w razie czego? Jak zwykle się stresuję przez tą moją słabą znajomość francuskiego :/
 
Areaksa a kto Cie do tej assistante wysyla, caf? Ja nie mialam takiej rozmowy, ale wiem, ze caf takie rozmowy proponuje, wlasnie po to aby wytlumaczyc Tobie rozne formalnosci zwiazane z pojawienie sie dziecka..wlasnie ona mogla by Ci objasnic conge parental, ewentualne zasilki, jakie mozliwosci w sprawie zlobkow/nian w Twoim miescie, jak dziala PMI (taka przychodnia) itp...
Ona, nie policjantka :):), ma za zadanie Tobie pomoc, a nie Ciebie wypytywac...jedynie ogolnie jej wytlumaczysz od kiedy pracujesz, jaka jest Twoja sytuacja z Securite Sociale itp
 
W szpitalu jak byłam na wizycie to od razu praktycznie powiedzieli mi, że powinnam się z nią spotkać. No i tak, wiem, że ma za zadanie pomóc tylko, że boję się, że się nie dogadam, nie zrozumiem. Tym bardziej, że poprosiła, żebym przyszła na spotkanie z kimś, kto mógłby mi tłumaczyć. No a ja niestety nie mam tu nikogo takiego. I tak znowu będę rozumieć trzy po trzy, a mówić jeszcze mniej, bo to mi w ogóle słabo wychodzi. No ale nic to, może chociaż te podstawy jakoś mi się uda zrozumieć.
 
Areaksa wez notatnik pros aby Ci zapisywala wszystkie wazniejsze punkty, Ty rob tez notatki nawet jak nie rozumiesz to zapisuj fonetycznie a potem wrzuc notatki na forum to bedziemy rozszyfrowywac :)
 
Tak zrobię ; ) Jakoś poradzić muszę. A fajnie by było jednak zrozumieć jak najwięcej. Tym bardziej, że tak słabo się w tym wszystkim orientuję. A taka asystentka socjalna zapewne dużo mi może pomóc.
 
reklama
Tak pomozemy ci bez problemu ! ja tez niebylam ale dobrze , ze sie z nia zobaczysz bedziesz miala wiadowmosci na biezaco moj syn ma juz 6 lat wiec od tego czasu sie sporo pozmienialo:)

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry