reklama

Mamy z FRANCJI!

sapadam spac bo przy was zaraz bede atakowac lodowke.... (nie wspomne ze po seksie kiedys wcinalam w lozku kabanosy i jogurt naturalny.....). tym oto optymistycznym akcentem wylaczam kompa:)))) à demain!!!
 
reklama
dziulka : ale fajnie wam sie udalo z data!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! u nas maz z poczatku wrzesnia jest :)
a odnosnie twojej kolezanki z LO, to ja jetsem wlasnie taki paszczur... w szkole musialam udawac z eide do kibla zeby sie najesc bo nie moglam doczekac do przerwy, hipoglikemia !!!! pozniej w Lo oczywiscie wszyscy lacznie z kolegami mnie nakryli..i uchodzilam za spedzajca zycie w sklepiku szkolnym Obiekt zartow ze strony kolegow, ae takich niegroznych niezliosliwych, bardziej na zasadzie droczenia sie
 
Dziulka szczypiorek heheh dobre chyba sklonowany i potrójny :-D
ja za pizzą to nie koniecznie od wielkiego dzwona, a McDonald codziennie do znudzenia, a potem miesiąc lub więcej przerwy i na kebaby przechodzę jak kebaby się znudzą to wracam do frytek - grunt to mieć urozmaiconą dietę :-D:-)
;-) Boże! na własne życzenie jakiegoś świństwa się nabawię - ale co tam, na diecie byłam raz w życiu i nie koniecznie mam ochotę to powtórzyć - nie piję, nie palę to się nażreć chociaż po świńsku mam prawo ;D

Optymistyczny akcent udany ;D

A co do koleżanki, która pochłaniała jedzenie, a byłą chuda jak szkieletor to wierzę ! Moja przyjaciółka ma tak samo buzia jej się nie zamyka, ale drzwi od toalety również i tak przy wzroście 171 waży ok 53 kg !!! Już tak ma i nawet po ciąży będzie chuda jak patyk. Daleko patrzeć.... spójrzmy na naszą Jospehine ;)
 
Ostatnia edycja:
Josephine dziewczyny chyba wymiękły... ja nadal jestem bo nie mogę się zdecydować co mam zjeść - marzy mi się zdrowy obiad jakieś gołąbki, pulpety, ale wyboru wielkiego nie mam... :dry: Chyba znowu padnie na frytki ... Już drugi raz dzisiaj. Ewentualnie na kanapkę z pastą z tuńczyka mniammm
 
witam

no i wyszlo szydlo z worka, kto ma najlepsza forme !!! ta , ktora nie szarpie sie caly dzien z dzieckiem !!!!:)
gratulacje yasemin !!!
co wkoncu zjadlas ?

ostatni oficjalny dzien wakacji, jutro szkola!!!!
boze jaks ie ciesze ze tyo moje dziekco a nier ja musi do niej chodzic :-D:-):-):-):szok::szok::szok::-D:-D:-D:szok::szok:;-):-):-D
 
Josephine i mi sie wlasnie nie chce do mojej szkoly isc. i zrobie sobie jeszcze tydzien wakacji. a co ! kawa zaliczona. wczoraj taki mnie skorcz zlapal ze nawet mowic nie moglam.
a jeszcze wracajac do tematu macierzynstwa to mi sie to wszystko wlaczylo jak dalam malej cyca. milego dnia!
 
reklama
czesc dziewczyny ja juz w biurze wakacje niby 3 tygodnie ale jakos mialam wrazenie ze tylko pare dni trwalo.... snif przeczekac do pazdziernika trzeba bedzie:) ale jedzeniowy temat zapodalyscie , ze az sie glodna zrobilam!!! wczoraj wrocilismy z wakacji a u nas echo w lodowce.... juz liste robie sobie bo mi sie pracowac nie chce hahahaha pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry