reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
Hehe Kasiu ja kapalam codziennie...bo bylam zielona niedoswiadczona i myslalam ze tak trzeba bo w szpitalu kapali codziennie :) Po co mysmy sobie roboty z mezem dorzucali, nie wiem :)
 
Ja tez kapalam codziennie , nie wiem dlaczego? moze dlatego ze bylo goraco i mi sie wydawalo ze tak jak my kiedy jest goraco fajnie jest sie wykapac? i jej sie to tak podobalo...no ale mialam warunki do tego duza lazienka, wanna...teraz to i tak jak sie urodzi w grudniu to nie wierze w codzienne kapiele :-D:-D
 
zoe, lekarz powiedział po tym odsysaniu, że dziecko przyjdzie na świat przed terminem i bardzo prawdopodobne jest, że będę miała cc. Ja oczywiście się modliłam do samego końca o naturalny poród, ale jak już trafiłam do szpitala to lekarz i tak zadecydował cc. I się cieszę, bo było o niebo lepiej niż przy naturalnym porodzie :-p. Ja kąpałam Tosię co jakieś dwa dni, ale to dlatego, że na początku z nią wcale nie wychodziłam, a u nas w domu jest dosyć przyjemniej pod względem temperatury, także ani gorąca nie czuć, ani jak się nie wychodzi to pobrudzić się ekstremalnie nie można. Chyba :-p.
anucha, nie mam rodziny, nie mam tam nikogo :-p. Do Francji się chciałam przeprowadzić zawsze, a teraz i tak tego potrzebuję, bo w Les Sables jest ogromny port, w którym mój mąż bywa o wiele częściej niż w Polsce, także i będziemy się widywać częściej, i moje marzenia o Francji się spełnią :happy2:. Mam dobre przeczucia :happy2:. Tośkę posyłam od września 2014, bo chcę, żeby się jeszcze z językiem oswoiła i z zasadami, bo wiadomo - uczyłyśmy się francuskiego, ale jedyne co pamięta to kilka słów, zdań i ewentualnie jedno przysłowie. Nie jest źle, ale do szkoły to nawet za mało :sorry2:.
Wiecie co, będę chyba pisać w grupie, bo niekomfortowo i dziwacznie tak na dwa fronty jechać z tymi samymi osobami :-D
 
co do kapieli to ja od poczatku leane codziennie kapalam - ta ja uspokajalo i usypiala juz przy ubieraniu:)) kochala i kocha wode. glowke mylam co dwa dni przy kapieli a zanurzana byla razem z uszkami:)))
 
Czesc ja kapalam codziennie tylko na poczatku ale potem juz przestalam :) im starsze tym czesciej mysle, ze nieraz trzeba by jee 2 razy nawet nadzien wykapac bo sie tak tarzaja w ogrodzie:)

Kasia ja czesto jestem w les sables wiec jak bede dam Ci znac na kawe:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry