Dziulka płaczę ze śmiechu ... "chusteczka, rekawek, firanka" ;D
Dobrze, że nie napisałaś dłoń mamy bo i takie sceny widziałam i miałam odruch wymiotny - notabene ten sam jak widzę chłopów co jedną dziurkę palcem zatykają, a drugą smarczą na trawnik brrr !!!
Jeżeli chodzi o wejście na profil i UDZIELA SIĘ W - to to nie działa ! Mi się wyświetla tylko ten wątek
Zoe - brodzikiem się nie przejmuj - szczerze to chyba nie widziałam aby któraś z moich koleżanek, noworodka w łazience kąpała, zawsze wybierały miejsca gdzie jest ciepło i wysoko. Stół w pokoju albo w kuchni najczęściej
Jeżeli chodzi o wejście na profil i UDZIELA SIĘ W - to to nie działa ! Mi się wyświetla tylko ten wątek
Zoe - brodzikiem się nie przejmuj - szczerze to chyba nie widziałam aby któraś z moich koleżanek, noworodka w łazience kąpała, zawsze wybierały miejsca gdzie jest ciepło i wysoko. Stół w pokoju albo w kuchni najczęściej
. Ok, nieważne, nie chcę się kłócić i jestem pewna, że Wy też nie ;-). Jeśli chodzi o to kąpanie dziecka to nie potrzeba dużo przestrzeni - tylko, żeby wystarczyło na wanienkę i jakieś potrzebne rzeczy. W każdym razie, jak nie masz miejsca w łazience to zawsze można myć dziecko gdzie indziej, potwierdzam słowa dziewczyn
. Ale powracając do tematu to i tak z noworodkami nie jest najgorzej, bo chyba nikt nie kąpie ich codziennie (no ja przynajmniej się z takim czymś nie spotkałam, nie żebym nie dbała o higienę, po prostu myślę, że codziennie to dziecko myjką czy jakąś gąbką "przecierać", a jak myć w wanience to nie ma konieczności), także nie ma wielkiego problemu według mnie.