reklama

Mamy z FRANCJI!

reklama
Maryś :eek: słuchaj Kasi i mnie też ! :) :)

.. już sobie wyobrażam jak w wieku 70-u lat wyciagasz spraną kartkę z lupą w ręku odczytujesz cyferkę po cyferce i prosisz wnusia o wykręcenie numeru na 'iPhonie 28S' i mówisz "Witam, pamiętasz jak byłaś w 2013 roku w restauracji ? i jej właściciel a mój sąsiad zabrał numer od Ciebie abyśmy mogły się poznać?? ... przepraszam ale w kartonach mi trochę zeszło" :-D

Oj Maryś Maryś ... a tak serio to też bym nie chciała w kartony nikogo zapraszać ani komuś tym bardziej się wpraszać - ale myślę, że normalny człowiek jest wyrozumiały i zawsze mozesz tylko zadzwonić i się predstawić, a umówić się możecie w przyszłym miesiąc albo na mieście - a może ona też ma dzieci i miałabyś towarzyszkę spacerów ???

Nie namawiamy - tylko pomysły i rozwiązania podpowiadamy :) :-);-)
 
Yasemin. ..ten twoj iphone 28s....:D:D:D:D:D
Marys rob jak dziewczyny pisza. :p pogadasz i chociaz numer swoj zostawisz na przyszlosc....
Co tam u was? Ja mialam kontrol u gina z dzieckiem wszystko dobrze juz ponad kg wazy. Tyke ze moja szyjka robi sie coraz krotsza. W lipcu byla 60mm a wczoraj 34 i gin mowi ze zaczynamy sie martwic od 26 chyba. To dlatego w poniedzialek np mialam takie straszne skorcze.
 
Zoe - śmiej się śmiej !:cool2: ja poczekam jak za kilka /naście/ dziesiąt lat kupisz sobie iPhonika 28s ;)

A termin masz na początek czy koniec grudnia ?
Skoro w lipcu 60, teraz 34 a od lipca mineły praktycznie 2 miesiące, to na moją chłopską logikę zanim miałoby dojść do 26 to już termin porodu będzie na wyciągniecie ręki, więc na zapas się nie stresuj.

A można jakoś powstrzymać to skracanie ? Np. unikając nadmiernego wysiłku ?
 
reklama
1379691026656.jpg
 

Załączniki

  • 1379691026656.jpg
    1379691026656.jpg
    51,4 KB · Wyświetleń: 67

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry